Rozwód a separacja.

16064489288_5221bd6ccc_z

Źródło: arrows autorstwa Dean Hochman (licencja Attribution 2.0 Generic CC BY 2.0)

Kiedy małżonkowie nie widzą przed sobą dalszej wspólnej drogi często postanawiają iść do sądu by uregulować swoje rozstanie. Muszą wówczas podjąć decyzję czy będą domagać się orzeczenia rozwodu czy też separacji. Oba te terminy kojarzą się ze sposobem zakończenia pożycia malżeńskiego.

Nie będę tutaj szczegółowo omawiać samego rozwodu i separacji a jedynie postaram się zarysować najważniejsze różnice między tymi instytucjami:

Przesłanki orzeczenia.

  • Rozwód i separacja orzekane są w podobnych ale nie takich samych sytuacjach faktycznych. Aby orzec rozwód między małżonkami sąd musi uznać, że nastąpił między nimi zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Natomiast w przypadku separacji wystarczy ustalenie, że rozkład pożycia jest zupełny, nie musi natomiast być trwały.

Możliwość zawarcia kolejnego małżeństwa.

  • Rozwód kończy małżeństwo całkowicie więc każdy z rowiedzionych małżonków może zawrzeć kolejny związek małżeński. W przypadku orzeczenia sepracji węzeł małżeński nie zostaje rozwiązany a strony nadal pozostają małżonkami. Oznacza to, że nie mogą legalnie zawrzec kolejnego małżeństwa.

Rodzaj postępowania.

  • Rozwód jest zawsze orzekany orzez sąd w formie wyroku po przeprowadzeniu postępowania rozwodowego w procesie. Separacja, w przypadku gdy małżnkowie są co do niej zgodni, może być przeprowadzona w postępowaniu nieprocesowym zakończonym wydaniem postanowienia o separacji. Jeśli małżonkowie nie są zgodni co do orzeczenia separacji postępowanie będzie się toczyć w takim samym trybie jak rozwód.

Opłata sądowa.

  • Zarówno dla pozwu o rozwód jak i o seprację ustalono taką samą opłatę stałą w wysokości 600 zł. Jednak opłata od wniosku o separację na zgodne żądanie małżonków jest niższa i wynosi 100 zł.

Orzekanie na wniosek małżonka wyłącznie winnego.

  • Separację można orzecz również w przypadku gdy żąda tego małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego a drugi małżonek nie wyraża na nią zgody. W takiej samej sytuacji sąd odmówi udzielenia rozwodu, chyba że uzna, że odmowa zgody na rozwód przez drugiego małżonka jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Powrót do poprzedniego nazwiska.

  • Po orzeczeniu rozwodu małżonek, który zmienił nazwisko w wyniku zawarcia małżeństwa może w ciągu trzech miesięcy złożyć oświadczenie przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego o powrocie do poprzednio noszonego nazwiska. Takiej możliwości nie ma po orzeczeniu separacji.

Alimenty.

  • Zarówno przy procedurze rozwodu jak i separacji możliwe jest orzeczenie alimentów na rzecz małżonka lub byłego małżonka. W przypadku rozwodu obowiązek alimentacyjny nałożony na rozwiedzionego małżonka, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, co do zasady wygasa po upływie pięciu lat. Ponadto, alimenty nie należą się gdy rozwiedziony małżonek uprawniony wcześniej do ich otrzymywania zawrze kolejny związek małżeński. Takich ograniczeń nie przepwidują przepisy o separacji.

Obowiązek wzajemnej pomocy.

  • Małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są w stosunku do siebie do pomocy jeśli wymagają tego względy słuszności. Obowiązkiem tym nie są objęci byli małżonkowie.

Powrót do stanu sprzed orzeczenia.

  • Jako, że separacja nie prowadzi do definitywnego zakończenia małżeństwa możliwe jest jej zniesienie na zgodny wniosek małżonków. Takie zniesienie następuje przed sądem po przeprowadzeniu rozprawy. Po rozwodzie nie możemy w podobny sposób powrócić do stanu sprzed orzeczenia rozwodu.

Należy również pamiętać, że jeżeli w procesie o separację na wniosek jednego z małżonków drugi małżonek wniesie o orzeczenie rozwodu i wykaże przed sądem, że zachodzą przesłanki do jego orzeczenia to sąd uwzględni wówczas jego żądanie i wyda wyrok rozwodowy.

Zatem nawet jeśli nam się wydaje, że znamy i rozumiemy różnice między separacją i rozwodem dobrze jest przed podjęciem decyzji dokładnie przeanalizować swoją sytuację w oparciu o poradę prawnika i wybrać rozwiązanie, które będzie korzystniejsze w naszym przypadku.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Wyłączenie od dziedziczenia małżonka winnego rozkładu pożycia małżeńskiego.

świnki2

Źródło: Leaving You For The Last Time by Scooter Lowrimore (licencja Attribution 2.0 Generic)

Rozwód małżonków (lub orzeczenie separacji) powoduje doniosłe skutki na wielu płaszczyznach, w tym w zakresie prawa spadkowego. Małżonkowie rozwiedzeni nie dziedziczą po sobie. Taki sam skutek wywiera sądowe orzeczenie separacji. Co jednak w sytuacji, gdy postępowanie o rozwód lub separację zostało wszczęte, a następnie jeden z małżonków zmarł przed jego zakończeniem? Wyrok rozwodowy czy o separacji nigdy nie zostanie wówczas wydany gdyż sąd umorzy postępowanie.

Przepisy Kodeksu cwilnego otwierają jednak drogę aby mimo umorzenia postępowania wyłączyć od dziedziczenia małżonka pozostałego przy życiu.

Zgodnie z art. 940 Kodeksu cywinego aby osiągnąć taki skutek muszą być spełnione łącznie następujące warunki:

  1. małżonek – spadkodawca przed śmiercią wniósł pozew o rozwód lub o separcję;

  2. wniesiono o orzeczenie rozwodu lub separacji z winy małżónka pozostałego przy życiu;

  3. żądanie rozwodu bądź separacji było uzasadnione.

Choć przepis stanowi o wystąpieniu przez spadkodawcę z pozwem o rozwód lub separację możliwe jest również wyłączenie od dziedziczenia małżonka pozostałego przy życiu:

  • gdy to on wniósł pozew a w postępowaniu spadkobierca jako pozwany wyraził zgodę na rozwód z winy powoda (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 1983 r., III CZP 38/83);

  • gdy wytoczono pozew o rozwód lub separację z winy obu małżonków.

Termin do wniesienia żądania wynosi 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o śmierci spadkodawcy, jednak w żadnym przypadku nie dłużej niż rok od śmierci spadkodawcy. Może je wnieść każda osoba, która dziedziczy wraz z małżonkiem zmarłego (np. dziecko zmarłego czy rodzice zmarłego w przypadku gdy małżonkowie nie mają dzieci). Wytoczenie powództwa przez jednego ze spadkobierców nie wymaga udziału pozostałych, a skutki wyroku dotyczyć będą wszystkich spadkobierców.

Postępowanie w sprawie wyłączenia małżonka od dziedziczenia ustawowego następuje w postępowaniu oddzielnym od postępowania w sprawie nabycia spadku. W postępowaniu sąd sprawdzi czy toczyło się postępowanie rozwodowe między małżonkami i czy żądanie rozwodu z winy drugiego małżonka było uzasadnione. Tym samym w pierwszej kolejności badane będzie czy zaistniały przesłanki rozwodowe i czy nie wystąpiły przesłanki negatywne uniemożliwiające orzeczenie rozwodu. Sąd uwzględni powództwo jeśli uzna, że doszłoby do orzeczenia rozwodu lub separacji z winy małżonka – spadkobiercy gdyby drugi małżonek nie zmarł w trakcie tego postępowania.

Niemożliwe będzie wyłączenie od dziedziczenia tą drogą drugiego małżonka gdy:

  • wniesiono o orzeczenie rozwodu lub separacji nie wskazując na winę małżonka-spadkobiercy lub zawarto skuteczny wniosek o zaniechanie orzekania o winie;

  • postąpowanie o rozwód lub separację zostało umorzone przed śmiercią spadkodawcy;

  • nie zachowano terminów określonych w art. 940 k.c.

Ponadto, trzeba pamiętać, że ewentualne orzeczenie wyłączenia od dziedziczenia dotyczy tylko i wyłącznie dziedziczenia na podstawie ustawy. Nie znajdzie ono zastosowania gdy spadkobierca pozostawil testament.

Ze względu na kwestie, które będą badane w trakcie postępowania, zastanawiając się nad uzyskaniem fachowej pomocy prawnej w takiej sprawie, warto skorzystać z usług prawnika, który ma doświadczenie w sprawach rozwodowych.

Autor wpisu:

Emilia Robak

500 plus a opieka naprzemienna.

500 a opieka naprzemienna

Źródło: https://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/rodzina-500-plus/art,7730,program-rodzina-500-plus-w-ue.html

Ostatnimi czasy coraz częściej w swojej praktyce spotykamy się z tym, że klienci chcą uregulować pieczę nad małoletnimi dziećmi w drodze opieki naprzemiennej. Często również tłumaczymy klientom, że piecza naprzemienna zasądzana jest przez sąd tylko przy pod pewnymi – ściśle określonymi warunkami.

Jakiś już czas temu, zagadnieniu opieki naprzemiennej poświęciłyśmy jeden z wpisów na blogu. Osoby zainteresowane zagadnieniem pieczy naprzemiennej, odsyłamy więc do tego wpisu.

Przy omawianiu tematu opieki naprzemiennej pojawiają się również inne kwestie, mianowicie czy jej ustanowienie ma wpływ na wysokość obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dzieci, jak również innych świadczeń przyznanych na dziecko, w tym świadczenia 500 plus. Odpowiadając na ww. postanowione pytanie – w dużym uproszczeniu oczywiście – tak.

Na kanwie kilku ostatnich orzeczeń sądów powszechnych, jak również sądów administracyjnych, w tym ostatniego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, odnoszącego się do możliwości podziału świadczenia 500 plus pomiędzy rozwiedzionych rodziców – którzy sprawują opiekę nad dziećmi – zgodnie z planem wychowawczym, można wyprowadzić wniosek, że w sytuacji uregulowania w wyroku rozwodowym pieczy naprzemiennej nad małoletnimi dziećmi – oboje rodzice żyjący w rozłączeniu mają uprawnienie do ubiegania się o świadczenie wychowawcze.

Co prawda ww. opisywane orzeczenie odnosiło się do sytuacji przeciwnej, mianowicie matki, która ubiegała się o przyznanie świadczenia na dziecko, przedkładając prezydentowi miasta (a więc organowi administracji, który wydaje decyzję dotyczącą przyznawania świadczeń 500 plus) wyrok rozwodowy wraz z planem wychowawczym, regulującym kwestię wspólnej opieki nad dziećmi z ex mężem. Kobiecie zmniejszono wysokość przedmiotowego świadczenia, tłumacząc to okolicznością ww. porozumienia rodzicielskiego. Kobieta odwołała się od decyzji wskazując, że w wyroku rozwodowym nie uregulowano pieczy naprzemiennej nad małoletnimi, zaś miejsce pobytu małoletnich jest przy matce. Co prawda władza rodzicielska nad dziećmi przysługuje w tym samym zakresie obojgu rodzicom, nie mniej jednak poza kontaktami ojca z dziećmi wynikającymi z porozumienia, dzieci mieszkają z matką i pozostają pod jej opieką, a zatem to jej w pełnej wysokości należy się ww. świadczenie.

Sąd przychylił się do stanowiska matki uznając, że zgodnie z ustawą o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, ustanowienie opieki naprzemiennej, a tym samym podstawy do ustalenia rozmiaru przyznanego świadczenia wobec jednego z rodziców, musi wynikać z orzeczenia sądu. Wobec powyższego, jego brak wystarczył do uchylenia zaskarżonej decyzji (sygn. IV SA/ Gl 932/17.

Co ciekawe, wcześniej sądy orzekały, że do ustalenia, czy rodzic sprawuje opiekę naprzemienną i jak należy podzielić świadczenie wychowawcze, wystarczy już sam wywiad środowiskowy (sygn. akt II SA/Ol 1304/16)

Wyroki, w których jest mowa o opiece naprzemiennej stanowiły więc rzadkość, jednakże ta sytuacja wciąż się zmienia. Przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jasno określają, że sprawowanie opieki naprzemiennej ma określać orzeczenie sądu.

Reasumując, jeśli rodzice żyjący osobno, nie przedstawią orzeczenia sądu, że w ten sposób sprawują pieczę nad wspólnym dzieckiem, nie będzie go można zaliczyć do dwóch rodzin i ubiegać się o podział 500+ na wspólne dziecko lub liczyć je jako pierwsze w rodzinie. To zaś rzutuje na przyznanie świadczenia na kolejne dziecko, z nowego związku.

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Rozwód w UE – w którym państwie członkowskim mogę wytoczyć sprawę

Zdjęcie – źródło: Billie Grace Ward, licencja Atribution 2.0 Generic

Wobec powszechnie występującej emigracji do innych krajów UE coraz częściej mamy do czynienia z małżeństwami, w których jedna ze stron bądź obie strony zamieszkują poza granicami Polski. W przypadku podjęcia trudnej decyzji o rozwodzie małżonek składający pozew musi zastanowić się przed jaki sąd powinien go złożyć. W niniejszym wpisie przedstawię najważniejsze reguły pozwalające stwierdzić w jakim państwie członkowskim UE może zostać złożony taki pozew.

Kwestie te zostały rozstrzygnięte w rozporządzeniu Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczącym jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1347/2000, często zwane jako rozporządzenie Bruksela II bis (dalej jako: rozporządzenie nr 2201/2003). Rozporządzenie to znajduje bezpośrednie zastosowanie we wszystkich państwach UE poza Danią. Stosuje się je w sprawach cywilnych odnoszących się do rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa ale także w sprawach przyznawania, wykonywania, delegacji, ograniczenia lub pozbawienie odpowiedzialności rodzicielskiej. Nie dotyczy jednak obowiązków alimentacyjnych.

Wobec postanowień ww. rozporzadzenia w przypadku sprawy o rozwód, ale także o separację i unieważnienie małżeństwa, powództwo może zostać wytoczone przed sądem państwa członkowskiego na którego terytorium:

  • małżonkowie zwykle zamieszkują, lub

  • małżonkowie ostatnio zwykle zamieszkiwali, jeśli jeden z nich nadal tam zamieszkuje, lub

  • pozwany zwykle zamieszkuje, lub

  • w przypadku wspólnego wniosku, którykolwiek z małżonków zwykle zamieszkuje, lub

  • składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej rok bezpośrednio przed złożeniem wniosku, lub

  • składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej sześć miesięcy bezpośrednio przed złożeniem wniosku i jest albo obywatelem danego Państwa Członkowskiego albo, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, ma tam „miejsce stałego zamieszkania”;

albo przed sądem państwa członkowskiego, którego obywatelami są oboje małżonkowie lub, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, na którego terytorium mają „miejsce stałego zamieszkania”.

W przypadku zatem, gdy oboje z małżonków są obywatelami polskim, zawsze możliwe jest wytoczenie sprawy rozwodowej przed sądem polskim, niezależnie od tego gdzie w danym czasie zamieszkują. W trakcie postępowania zastosowanie znajdą polskie przepisy a zatem przede wszystkim Kodeks rodzinny i opiekuńczy i Kodeks postępowania cywilnego. Polskie przepisy dotyczące rozwodu przewidują, że w wyroku rozwodowym sąd nie tylko orzeka o rozwiązaniu małżeństwa ale również m.in. o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem. Kwestie te są objęte pojęciem odpowiedzialnści rodzicielskiej, która zgodnie z preambułą rozporządzenia nr 2201/2003 oznacza wszystkie prawa i obowiązki odnoszące się do osoby i majątku dziecka przysługujące osobie fizycznej lub prawnej na mocy orzeczenia sądowego, z mocy prawa lub umowy mającej skutek prawny. Określenie to obejmuje prawo do opieki i prawo do kontaktów z dzieckiem.

Co do zasady, o sprawach wchodzących w zakres odpowiedzialności rodzicielskiej decyduje sąd państwa członkowskiego, w którym dziecko stale zamieszkuje (w czasie, w którym zostało wytoczone powództwo), gdyż głównym kryterium wyboru sądu jest kryterium bliskości. Zakłada się bowiem, że sąd państwa członkowskiego, w którym dziecko stale przebywa najlepiej zadba o interes dziecka.

Czy oznacza to, że jeden sąd będzie decydować o rozwodzie a inny sąd o władzy rodzicielskiej i kontaktach z dzieckiem?

Choć taki scenariusz jest możliwy rozporządzenie nr 2201/2003 przewiduje w art. 12 możliwość przedłużenia jurysdykcji sądu właściwego do orzeczenia o rozwodzie na sprawy wchodzące w zakres odpowiedzialności rodzicielskiej. W tym celu muszą jednak zostać spełnione następujące warunki:

  • sprawa odnosząca się do odpowiedzialności rodzicielskiej powinna być związana z powództwem o rozwód (lub o separację czy unieważnienie małżeństwa),

  • co najmniej jeden z małżonków posiada odpowiedzialność rodzicielską w stosunku do dziecka,

  • małżonkowie i osoby posiadające odpowiedzialność rodzicielską zaakceptowały właściwość sądów wyraźnie lub w inny bezsprzeczny sposób, w chwili wniesienia powództwa,

  • rozwiązanie to leży w najlepszym interesie dziecka.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Różnice w polskim i włoskim prawie rodzinnym– na bazie relacji z Konferecji w Weronie z dnia 17– 19 listopada 2017 roku.

Różnice... konferencja1

fot. Hanna Woźniak

Ponad rok temu, pomiędzy Okręgową Izbą Radców Prawnych w Gdańsku i Radą Adwokacką w Weronie (L’Ordine degli Avvocati di Verona), podpisana została umowa o współpracy bliźniaczej (accordo di gemellaggio), która przewiduje szeroki zakres współpracy, obejmującej zarówno stałą wymianę informacji, współdziałanie w zakresie szkoleń i staży zawodowych jak i działań o charakterze integracyjnym. W ramach wspomnianej umowy, w dniach 17 – 19 listopada 2017 r. w Weronie, zorganizowana została konferencja, w której miałam ogromną przyjemność uczestniczyć.

Różnice... konferencja2i3

fot. Maciej Replin                                fot. Hanna Woźniak

Konferencja odbywała się w przepięknym budynku Biblioteki Kapituły w Weronie (Biblioteca Capitolare di Verona), najstarszej podobno biblioteki świata, która w dniu 1 sierpnia 2017 roku obchodziła 1500-lecie swojego istnienia. Biblioteka Kapituły posiada w swoich zbiorach dzieła z czasów rzymskich, w tym Instytucje Gaiusa (łac. Gai Institutiones, wł. Istituzioni di Gaio). To właśnie w otoczeniu takich dzieł, uczestnicy konferencji zostali powitani przez prefekta biblioteki, który przedstawił krótki rys historyczny tego imponującego miejsca, a następnie adwokaci Sabrina De Santi, Sandra Faccio i Michel Zantedeschi reprezentujący stronę włoską, zaprezentowali zagadnienia związane z włoskim systemem prawnym.

Referowane zagadnienia dotyczyły kwestii związanych z prawem rodzinnym lub dochodzeniem należności w ujęciu transgranicznym (cross-border), z uwzględnieniem stosunków polsko-włoskich.

W ramach specyfiki bloga oraz sytuacji związanej z migracją ludności, a co za tym idzie – coraz częstszym mieszaniem się narodowości europejskich oraz rodzin tworzonych przez cudzoziemców, pragnę skupić się na głównych różnicach pomiędzy polskim a włoskim systemem prawnym dotyczących stosunków rodzinnych.

Różnice... konferencja4

fot. Maciej Replin

No dobrze, a zatem jak wygląda rozwód po włosku? 😉

  1. Rozwód – możliwość pozasądowego rozwiązania małżeństwa.

Zgodnie z nowym włoskim prawem z 2014 roku, nie jest już konieczne składanie wniosku do sądu w celu uzyskania separacji lub rozwodu, w przypadku obupólnej zgody małżonków. Istnieje możliwość skorzystania z drogi pozasądowej – tj. albo za pośrednictwem adwokata we Włoszech albo skorzystanie z procedury uproszczonej przed włoskim urzędem.

  1. Obligatoryjna legalna separacja, poprzedzająca rozwód.

Camera dei Deputati (Włoska Izba Deputowanych) ostatecznie zatwierdziła nową ustawę dotyczącą rozwodów. Co ciekawe, prawo zostało zmienione po ponad 40 latach. Wprowadzona ustawą nr 898/1970 do włoskiego porządku prawnego trzyletnia separacja należała do najdłuższych w Europie, a w rzeczywistości jej długość przedłużał dodatkowo fakt, że bieg terminu rozpoczynał się nie od faktycznego zaprzestania wspólnego zamieszkiwania przez małżonków, lecz od dnia, w którym para wnosząca o separację stawiła się po raz pierwszy przed prezesem sądu w postępowaniu dotyczącym separacji. Dopiero po trzyletniej obligatoryjnej, nieprzerwanej separacji możliwe było przeprowadzenie rozwodu.

Nowa ustawa wprowadziła zmniejszenie z 3 lat do 12 miesięcy minimalny czas trwania okresu separacji małżonków, który jest niezbędny do złożenia uzasadnionego pozwu o rozwód w przypadku separacji sądowej oraz 6-miesięczną separację wnoszoną na zgodny wniosek stron (w przypadku separacji za porozumieniem stron).

  1. Stosunki pomiędzy rodzicami a dziećmi.

  1. Nazwisko dziecka.

Jeśli dziecku urodzonemu we Włoszech czy w Polsce zostanie nadane nazwisko matki, a matka jest obywatelem RP to dziecko automatycznie podlega prawu polskiemu. Nie oznacza to, że nie może nosić nazwiska dwuczłonowego i zostać uznane również przez ojca, ale to jest odrębna procedura i musi być wykonana za pośrednictwem sądu.

Natomiast jeśli chodzi o odwrotną sytuację, tj. jeśli dziecko po urodzeniu otrzyma nazwisko ojca, to automatycznie jego pierwszym obywatelstwem jest obywatelstwo włoskie czyli podlega prawu włoskiemu.

  1. Kontakty z dzieckiem, miejsce zamieszkania dziecka i prawo do opieki nad dzieckiem.

Bardzo często – niezależnie od narodowości – problemy zaczynają się w momencie kiedy między dorosłymi dochodzi do nieporozumień, a mają niepełnoletnie dziecko. I tu podobnie jak w Polsce – żaden sędzia we Włoszech nie będzie brał pod uwagę potrzeb ani ojca ani matki, tylko dobro dziecka.

W większości przypadków sędzia decyduje, z którym rodzicem dziecko będzie miało spokojniejsze, wygodniejsze i pewniejsze życie i z tym rodzicem dziecko będzie mieszkało na co dzień. Natomiast drugi rodzic będzie miał prawo widzenia w określonych przez sąd dniach i godzinach w tygodniu oraz normalnie co drugi weekend będzie spędzał z nim czas. Jeśli chodzi o dzieci w wieku od 0 miesięcy do 5 lat rodzic, który ma prawo widzenia – co do zasady – nie może brać dziecka na noc bez obecności matki czy ojca, ale i tu każda sytuacja jest inna i będzie rozpatrywana przez sędziego.

We Włoszech podczas rozwodów lub rozpadu konkubinatu w większości przypadków sędzia decyduje się na tzw. affidamento condiviso, czyli że oboje rodzice maja prawo do decydowania o życiu dziecka, o szkole, o wakacjach itp.

Pragnę nadmienić, iż jeśli dziecko nosi nazwisko ojca to do 18 lat obligatoryjna jest zgoda ojca na wywóz dziecka do innego państwa, w naszym przypadku do Polski.

W uzasadnionych miejscowym prawem przypadkach włoskie sądy i instytucje mają prawo ingerować w te relacje, o ile stwierdzą zagrożenie dobra dziecka. Fakt, iż rodzice i dziecko są polskimi obywatelami nie odgrywa decydującej roli – kluczowe jest zamieszkiwanie na terytorium Włoch. W skrajnych przypadkach możliwe jest np. czasowe ograniczenie przez miejscowy sąd prawa do opieki nad dzieckiem, a także odebranie dziecka rodzicom i skierowanie go do odpowiedniego ośrodka lub do rodziny zastępczej.

  1. Legalne jednopłciowe związki partnerskie.

W maju 2016 roku Izba Deputowanych Włoch (Camera dei Deputati) uchwaliła ustawę o związkach cywilnych osób tej samej płci. Na mocy ustawy o związkach partnerskich osoby homoseksualne we Włoszech mogą korzystać z małżeńskich przywilejów takich, jak wspólnota majątkowa, dziedziczenie czy przejmowanie praw emerytalnych po zmarłym/ej małżonku/ce. Ustawa nie umożliwia im natomiast adoptowania dzieci.

Co ciekawe, mimo iż dominującą religią we Włoszech jest katolicyzm (86% wyznawców), który w swej doktrynie nakazuje swoim wyznawcom przeciwstawianie się wprowadzeniu w prawie związków osób tej samej płci, a silne we Włoszech partie konserwatywne nie dawały za wygraną i blokowały wprowadzenie podobnego prawa, nie mniej jednak z sukcesem udało się wprowadzić odpowiednie regulacje.

Włochy jako ostatnie państwo Europy Zachodniej zalegalizowały homoseksualne związki partnerskie. Od teraz w Unii Europejskiej takich możliwości nie ma już tylko w Polsce, Bułgarii, Rumunii, na Słowacji, Litwie i Łotwie. Włoski parlament włączył zatem grupę osób pozostających w nieformalnym związku, powiązaną uczuciami”, do oficjalnej definicji rodziny w prawie.

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Porwanie rodzicielskie.

porwanie-rodzicielskie

Źródło: http://kopd.jeleniagora.pl/?p=79

W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć nieco bardziej kontrowersyjny temat tzw. porwania rodzicielskiego. Czy w ogóle możemy mówić o porwaniu dziecka w sytuacji, kiedy władza rodzicielska wobec małoletniego przysługuje w pełni obojgu rodzicom? Jak je rozpoznać i i jakie najlepiej na początku podjąć kroki?

Z porwaniem rodzicielskim mamy do czynienia, kiedy jedno z rodziców bez woli i wiedzy drugiego z rodziców wywozi lub zatrzymuje u siebie dziecko, pozbawiając drugiego rodzica możliwości utrzymywania kontaktu z dzieckiem.

Ważne!!!

Porwanie rodzicielskie nie stanowi w Polsce przestępstwa, gdyż odpowiedzialności karnej za porwanie dziecka podlega tylko ten, kto wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru uprowadza lub zatrzymuje osobę małoletnią poniżej lat 15 ( art. 212 k.k.). W odpowiedzi z dnia 23 czerwca 2016 roku Minister Sprawiedliwości stwierdził, że nie budzi wątpliwości odpowiedzialność karna z art. 211 k.k. w sytuacji ograniczenia lub pozbawienia władzy rodzicielskiej jednego z rodziców. Uznał nadto za kontrowersyjne przyjęcie w polskich realiach i sprawach wewnątrzkrajowych standardu określonego w Konwencji haskiej z 25 października 1980 r. o cywilnych aspektach uprowadzenia dziecka. W sprawach transgranicznych przewiduje ona, że w razie naruszenia wspólnego wykonywania pieczy nad dzieckiem, sąd państwa, do którego uprowadzono dziecko, zarządza jego natychmiastowy powrót (bez rozstrzygania o władzy rodzicielskiej).

Jakie podjąć kroki w sytuacji wystąpienia porwania rodzicielskiego?

  1. Próba kontaktu z rodzicem lub dalszymi członkami rodziny lub znajomymi, którzy mogą coś wiedzieć o miejscu przebywania dziecka;

  2. Zgłoszenie sprawy na Policję, przy czym należy pamiętać, że Policja nie ma prawa uzależniać przyjęcia zgłoszenia od upływu jakiegokolwiek terminu, a ma obowiązek natychmiast przyjąć zgłoszenie zaginięcia; (zgłoszenia można dokonać telefonicznie pod bezpłatny numer
    116 000);

  3. Zgłoszenie się do fundacji ITAKA – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych – pod numer 116000 lub pod numer 0 801 24 70 70.

Z danych udostępnianych m.in. przez Fundację ITAKA Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych wynika, że w przypadku porwań rodzicielskich dochodzenie swych praw przez rodziców na drodze postępowania cywilnego nie zawsze jest skuteczne. W postępowaniu cywilnym sąd wydaje najpierw postanowienie o odebraniu dziecka, określając termin, w którym dziecko powinno być wydane drugiemu z rodziców. Po upływie tego terminu, sąd zleca kuratorowi sądowemu przymusowe odebranie dziecka. Kuratorzy napotykają jednak na duże trudności w wyegzekwowaniu orzeczenia sądu.

Ministerstwo Sprawiedliwości upatruje rozwiązania problemu w przyznaniu Policji większych uprawnień (na ich brak wskazywał Rzecznik Praw Obywatelskich). Chodzi o realizację efektywnego wykonania orzeczenia sądu o odebraniu dziecka, w sytuacji gdy kurator zwróci się o pomoc w przeprowadzeniu czynności z tym związanych. Minister przyznał zarazem, iż w istocie pomoc Policji (na podstawie art. 598 k.p.c.) nie stanowi dostatecznej gwarancji zrealizowania zadania kuratora. Celowe jest zatem wprowadzenie zmian prawnych, które usprawnią przebieg tych czynności. W Ministerstwie Sprawiedliwości rozważane jest podjęcie stosownych prac legislacyjnych. Nie jest natomiast prowadzony monitoring spraw krajowych, a jedynie spraw transgranicznych toczących się w trybie cytowanej Konwencji haskiej.

 Na zakończenie podkreślić należy, że porwanie dziecka przez jednego z rodziców bez wiedzy i woli drugiego rodzica uprawnionego do decydowania o istotnych sprawach dziecka stanowi przykład rażącego nadużycia władzy rodzicielskiej, uprawniającego do wnioskowania przez rodzica, którego pozbawiono kontaktu z dzieckiem o ograniczenie, a nawet pozbawienie władzy rodzicielskiej.

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Źródła:

http://porwaniarodzicielskie.pl/

www.zaginieni.pl

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/porwania-rodzicielskie-odpowied%C5%BA-ministra-sprawiedliwo%C5%9Bci-na-wyst%C4%85pienie-rpo

Opieka naprzemienna

Cóż to takiego opieka naprzemienna i w jakich sytuacjach sąd może ją zasądzić w orzeczeniu?

Opieką naprzemienną nazywamy sposób sprawowania pieczy nad małoletnim dzieckiem przez oboje rodziców, żyjących w rozłączeniu i posiadających pełnię władzy rodzicielskiej. Powyższe oznacza, że jeśli władza jednego z rodziców dziecka została ograniczona, instytucja opieki naprzemiennej nie znajdzie zastosowania.

W dużym uproszczeniu polega ona na tym, że małoletnie dziecko po rozwodzie raz mieszka i przebywa z matką, a w innym ustalonym sądownie terminie z ojcem.

Sąd może uregulować ww. sposób sprawowania władzy rodzicielskiej w stosownym orzeczeniu np. wyroku rozwodowym, ale tylko pod warunkiem, iż oboje rodzice przedstawią zgodne porozumienie rodzicielskie, zwane inaczej planem wychowawczym (czym jest porozumienie rodzicielskie wyjaśnię w osobnym wpisie).

Instytucja opieki naprzemiennej została wprowadzona do polskiego systemu prawnego ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, która weszła w życie 29 sierpnia 2015 roku. Nie mniej jednak, na próżno szukać w przepisach jej stosownej regulacji – nie została szczegółowo uregulowana w polskim prawie, wspomina ją tylko art. 58 § 1a k.r.o., jako wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej i utrzymywanie kontaktów z dzieckiem”, a w kodeksie postępowania cywilnego wprowadzono przepisy, które zapewniają możliwość mieszkania dziecka z każdym z rodziców w powtarzających się okresach.

Sposób sprawowania władzy rodzicielskiej w formie opieki naprzemiennej bardzo dobrze przyjął się i rozwinął w bogatszych krajach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, gdzie czasami rodzice kupują 3 dom i wprowadzają się do niego na przemian w ustalonym czasie sprawowania przez nich opieki nad dzieckiem.

Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest dobro dziecka, które w ten sposób mniej odczuwa skutki rozstania rodziców, rozwija się i wychowuje przy równym udziale mamy i taty. Co więcej, odchodzi konieczność orzekania przez sąd w wyroku o kontaktach, które zostają zastąpione pieczą naprzemienną.

Natomiast wadę ww. rozwiązania może stanowić konieczność ścisłej współpracy i kooperacji ze strony byłych małżonków, co może okazać się niekomfortowe z uwagi na okoliczności, jakie towarzyszyły rozpadowi związku i aktualne stosunki panujące pomiędzy byłymi partnerami.

Autor wpisu:

Hanna Woźniak

Heard vs. Depp, Jolie vs. Pitt czyli – nagranie jako dowód w procesie o rozwód

 

amber-johnny-435

Źródło: Michael Kovac/Getty Images

W ostatnim czasie z za oceanu docierają do Nas wieści na temat rozpadu małżeństw znanych i lubianych oraz coraz to bardziej szokujących szczegółów związanych z przyczynami ich rozstania. O ile rozwód o połowę młodszej i znacznie mniej popularnej od swojego małżonka aktorki Amber Heard z generalnie uwielbianym Johnnym Deppem nie dziwi, o tyle rozpad tzw. „Brangeliny” uważanej za „golden couple” ostatniej dekady Hollywood jest tyle szokujący, tym bardziej, iż do prasy przedostają się coraz to bardziej zaskakujące informacje dotyczące przyczyn rozkładu pożycia małżonków. Zarówno wcześniej Johnny jak i Angelina po raz drugi skorzystali z pomocy bardzo znanej w Los Angeles prawniczki Laury Wasser z Wasser, Cooperman & Mandles, zwanej nie bez przyczyny „królową rozwodów”. Wyżej wymieniona Pani adwokat doprowadziła bowiem w sprawie Johnnego, gdzie szykowała się naprawdę niezła batalia sądowa, do bardzo korzystnej dla niego ”ugody rozwodowej” (divorce settlement agreement) opiewającej na „jedyne” 7 mln dolarów amerykańskich (USD). Mało tego, Amber zarzucała swojemu ówczesnemu małżonkowi nadużywanie alkoholu, stosowanie przemocy werbalnej i fizycznej wobec siebie oraz wystąpiła nawet o zakaz zbliżania, przedkładając na poparcie swoich tez m.in. nagrania znacznie kompromitujące aktora, z których fragmentami część z nas mogła zapoznać się już w sieci. Korzystnej, ponieważ Heard żądała znacznie większej kwoty, a także alimentów na swoją rzecz (tzw. spousal support), przy czym majątek aktora szacowany jest na około 400 mln USD a małżonkowie nie spisali intercyzy.

A jak to wygląda na gruncie polskiego prawa? Czy dowód z nagrań jest dopuszczalny
w procesie rozwodowym?

Po pierwsze wskazać należy, że przepisy postępowania cywilnego, nie zabraniają co do zasady wykorzystania w sprawie dowodu z nagrań, co oznacza, iż jest on technicznie dopuszczalny.

Kodeks postępowania cywilnego odnosi się do dowodu z nagrań wyłącznie w art. 308 k.p.c., stanowiąc, że dowody z innych dokumentów niż wymienione w art. 2431, (zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców) w szczególności zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów.

Powyższe oznacza więc dopuszczalność zapisywania nagrań na płytach, taśmach dźwiękowych, innych przyrządach utrwalających albo przenoszących dźwięki oraz urządzeniach pełniących funkcję zewnętrznych dysków twardych, podłączanych do komputera za pośrednictwem portu USB (np. pendrive). Przeprowadzając dowód z nagrania sąd stosuje odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz z dokumentu, przy czym te pierwsze dotyczyć będą analizy stanu nośnika, drugie natomiast treści zapisu (T. Ereciński, Komentarz do art. 308 Kodeksu postępowania cywilnego [w:] M. Jędrzejewska i inni, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Lexis Nexis).

Największe kontrowersje na tle wykorzystania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym budzi zaś dopuszczalność wykorzystania zapisu wypowiedzi, której autor nie był świadomy faktu rejestracji dźwięku albo dźwięku i obrazu.

Według części przedstawicieli doktryny i orzecznictwa, dowód tego rodzaju jest niedopuszczalny jako naruszający tajemnicę komunikowania się.

Powyższe znalazło potwierdzenie w stanowisku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który uznał, iż niedopuszczalne należy uznać wykorzystywanie w postępowaniu cywilnym dowodów uzyskanych w sposób sprzeczny z prawem do integralności fizycznej i psychicznej człowieka (art. 40, 41 Konstytucji RP, art. 3, 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 r. – Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), takim zaś dowodem jest podstępne nagranie prywatnej rozmowy.

Zwolennicy tego zapatrywania wskazują, iż tego rodzaju nagranie jest sprzeczne nie tylko z zasadami współżycia społecznego ale i z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Uczestnicy rozmów mają bowiem prawo do swobody komunikowania się i nie jest dopuszczalnym ujawnianie treści rozmów bez wiedzy i zgody wszystkich uczestników spotkania. Według zwolenników ww. poglądu, takie nagranie narusza też dobra osobiste osób nagrywanych w rozumieniu art. 23 Kodeksu cywilnego. Stanowisko zakłada zatem, że sąd nie powinien dopuścić tego rodzaju nagrania jako dowodu.

Według przedstawicieli drugiego poglądu, w tym również znajdującego swoje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w jednym z orzeczeń stwierdził, iż skoro strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału (dźwiękowego), nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców.

Sąd Najwyższy wypowiedział się w podobnym tonie, w szczególności jeżeli chodzi o sprawy o rozwód, to w zakresie wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może także nagranie rozmów prowadzonych przez strony, nawet jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania faktycznej separacji małżonków.

Reasumując, wskazać należy, że nie ma podstaw do pomijania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym, nawet gdy są one efektem potajemnej rejestracji rozmów prywatnych. W praktyce bowiem mogą zdarzyć się sprawy, w której dowód taki będzie miał kluczowe znaczenie, nie mniej jednak złożenie takiego wniosku dowodowego zawsze powinno być poprzedzone pogłębioną refleksją i analizą potencjalnych konsekwencji procesowych takiego ruchu.

Nie należy przede wszystkim zapominać o tym, że przy ocenie dopuszczalności dowodu przez sąd powinna mieć znaczenie przede wszystkim jego przydatność dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz zgodność z obowiązującymi normami prawnymi. Nie można pominąć również okoliczności, iż dowód z nagrania w uprzywilejowanej sytuacji stawia nagrywającego względem osoby, która nie miała świadomości bycia nagrywaną. O ile więc prawo w sposób wyraźny nie zabrania wykorzystania jako dowód tego rodzaju rejestracji, niemniej korzystanie z nich budzi poważne zastrzeżenia, co znajduje swój wyraz również w tych rozstrzygnięciach sądowych, w których sądy odmawiają dopuszczenia dowodów tego rodzaju.

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Rozwód z orzeczeniem o winie czy bez orzekania o winie ?

Jeżeli decyzja o rozwodzie została podjęta, celowym jest rozważenie z jakim wnioskiem w zakresie winy – będziemy składać pozew o rozwód, zważywszy oczywiście na okoliczności danej sprawy.

Zgodnie z brzmieniem art. 57 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Ww. przepis ustanawia regułę, iż obowiązkiem sądu jest określenie winy lub jej braku przy rozpadzie danego związku. § 2 cyt. przepisu ustawia jednak zasadę, zgodnie z którą na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy. Co to oznacza w praktyce? Wyjaśnienie poniżej, ale najpierw wskażemy, jaki wyrok może zapaść w sprawie rozwodowej.

Rodzaje rozstrzygnięć sądu i ich skutki:

  1. rozwód bez orzekania o winie na zgodne żądanie małżonków.

w zakresie obowiązku alimentacyjnego (art. 60 § 1 k.r.o.) – możliwość żądania przez małżonka niewinnego, który znajduje się w niedostatku alimentów od drugiego małżonka,

ponadto, należy wskazać na wyłączenie dopuszczalności ustalania winy małżonka na podstawie art. 940 k.c. przez innego spadkobiercę żądającego wyłączenia małżonka od dziedziczenia. Może być także nieobojętne przy orzekaniu o władzy rodzicielskiej.

  1. rozwód przy ustaleniu, iż małżonkowie nie ponoszą winy.

skutki jak przy punkcie 1.

  1. rozwód z winy jednego małżonka.

szczególne znaczenie dla obowiązku alimentacyjnego, o którym stanowi przepis art. 60 § 1 k.r.o., bowiem małżonek, który został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, nie może żądać od swojego byłego niewinnego współmałżonka alimentów.

z kolei zaś jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest do zapłaty alimentów na rzecz małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

  1. rozwód z winy obojga małżonków.

    małżonek rozwiedziony, który znajduje się w niedostatku, może żądać od swojego ex małżonka alimentów. Przesłanką warunkującą możliwość ubiegania się o alimenty przez takiego małżonka stanowi więc kryterium niedostatku (art. 60 § 1 k.r.o.).

Podkreślenia wymaga, że obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Ponadto, gdy zobowiązanym jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia (małżonek niewinny) obowiązek ten wygasa z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Na marginesie wskazać należy, iż strona przed sądem pierwszej instancji może zmienić powództwo w zakresie żądania co do orzekania o winie. Powyższe oznacza, że przykładowo jeżeli drugi małżonek nie dąży do polubownego zakończenia sprawy i przeciwstawnie złoży w odpowiedzi na pozew wniosek odmienny od naszego, istnieje możliwość zmiany stanowiska. Zgodnie z tezą wyroku SN z dnia 12 listopada 1982 r., III CRN 271/82, LEX nr 2858:Wystąpienie z wnioskiem o orzeczenie rozwodu z winy pozwanego, w miejsce pierwotnego żądania rozwiązania małżeństwa bez orzekania o winie stron, stanowi zmianę powództwa w rozumieniu art. 193 k.p.c. Jeżeli przeto takie zmienione żądanie zostało zgłoszone na rozprawie pod nieobecność pozwanego, konieczne jest powiadomienie go o dokonanej zmianie”. Ponadto, W postępowaniu apelacyjnym strona procesu rozwodowego może cofnąć wyrażone przed sądem pierwszej instancji żądanie zaniechania orzekania o winie rozkładu pożycia (art. 57 § 2 k.r.o.) [podkr. aut.]”. Takie też stanowisko zajął SN w uchwale z dnia 24 listopada 2006 r., III CZP 105/06, LEX nr 198931, oraz w uchwale z dnia 25 października 2006 r., III CZP 87/06, LEX nr 196360.

Wiadomym jest, iż z reguły większość ludzi wolałaby pominąć roztrząsania szczegółów życia rodzinnego przed obcymi – składem sędziowskim oraz pełnomocnikami stron, dlatego też niekiedy o ile oczywiście okoliczności danego przypadku na to pozwalają, warto rozważyć z jakim wnioskiem składać pozew o rozwód i jakich skutków takiego orzeczenia możemy się spodziewać.

Autor wpisu:

Hanna Woźniak

Sezonowa „wyprzedaż garażowa” – czyli wyzbywanie się rzeczy należących do majątku wspólnego w trakcie procesu o rozwód

             wyprzedaż

     

  Jak co roku o tej porze trwa w najlepsze gorączka wyprzedaży sezonowej, nie mniej jednak w tym miejscu nie o takim rodzaju wyprzedaży będziemy pisać : ) Przy okazji tematu związanego wyprzedażą, chciałabym poruszyć na blogu kwestię związaną z wyzbywaniem się przez jednego z małżonków składników należących do majątku wspólnego, zanim teoretycznie stanie to się możliwe.

       Postępowanie rozwodowe nierzadko jest procesem długotrwałym, zwłaszcza jeżeli pomiędzy rozwodzącymi się małżonkami brakuje zgodności co do poszczególnych kwestii objętych tym postępowaniem.

          W mojej praktyce nie raz zdarzało się, iż w trakcie procesu rozwodowego małżonkowie, których obowiązuje ustrój wspólności majątkowej, zaczynali wyzbywać się rzeczy wchodzących w skład wspólnej masy majątkowej lub należących do drugiego małżonka, niekiedy urządzając swoistą wyprzedaż tych składników, pomimo faktu, że w dalszym ciągu przecież stanowiły one przedmiot współwłasności łącznej. Wspomniany rodzaj współwłasności, dopóki ona istnieje, ze swej istoty jest natomiast niepodzielny (stosownie do brzmienia art. 35 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego).

     Motywy wyżej wskazanego działania strony są najróżniejsze, począwszy od braku możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych w związku z niemożliwością uzyskania od drugiej strony środków utrzymania, poprzez psychologiczne – związane z próbą „odcięcia” się od danej relacji, a skończywszy na swoistej vendecie skonflikotowanych małżonków.

         Niezależnie od powyższego, w sytuacji gdy jeden z małżonków wyzbywa się po kolei rzeczy należących do drugiego małżonka lub rzeczy wspólnych, w praktyce niekiedy trudno zapobiec takiej „wyprzedaży”. Jeżeli ww. rzeczy zostały nabyte w trakcie trwania małżeństwa przez Ciebie ze środków wchodzących w skład małżeńskiej masy majątkowej (np. Twoich zarobków) to stanowią one waszą współwłasność, co oznacza, że drugi małżonek ma prawo również nimi zarządzać (przy założeniu oczywiście, że łączy Was wspólność majątkowa małżeńska). Nie mniej jednak, przepisy zabraniają co do zasady rozporządzania częścią swoich udziałów w majątku wspólnym zmierzających do likwidacji tego majątku, chyba że, zmierzają do zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny (oznacza to, że drugi małżonek, który dopuszcza się takiej wyprzedaży będzie zwolniony od swojej odpowiedzialności względem drugiego tylko w sytuacji, gdy uzyskane w zamian środki przeznaczy na utrzymanie rodziny).

Istnieją jednak następujące sposoby przeciwstawienia się wątpliwej „wyprzedaży”, urządzonej przed drugiego małżonka:

  • Pozasądowy   możesz złożyć sprzeciw, że nie zgadzasz się z czynnością zamierzaną przez drugiego małżonka (ale nie już przez niego dokonaną) w związku z zarządem majątkiem wspólnym tj. wyprzedażą określonego składnika np. obrazu, książek, samochodu, roweru itp. Co jest bardzo istotne,  taki sprzeciw  możesz wyrazić tylko wobec zamierzonej przez  drugiego małżonka konkretnej czynności zarządu majątkiem wspólnym; sprzeciw nie może dotyczyć ani wszystkich, ani określonej grupy czynności zarządu tym majątkiem co w praktyce oznacza, że będziesz musiał/a składać sprzeciw co do każdej rzeczy z osobna. Skutek tego sprzeciwu jest taki, że drugi małżonek traci prawo do dokonania danej czynności, ale pod warunkiem że osoba trzecia czyli potencjalny nabywca Twoich sprzętów, będzie mógł się zapoznać z Twoim stanowiskiem przed dokonaniem czynności prawnej. Forma takiego sprzeciwu może być dowolna, mailowa, telefoniczna czy za pośrednictwem faksu. Należy założyć, że w takiej sytuacji złożenie sprzeciwu małżonkowi może oznaczać, że nie poinformuje o nim swojego kontrahenta, a ten w inny sposób się o nim nie dowie co w konsekwencji oznacza jego bezskuteczność. Jeśli nie znasz potencjalnego nabywcy sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana – możesz złożyć sprzeciw drugiemu małżonkowi, że nie zgadzasz się na sprzedaż określonego składnika. Takie oświadczenie będzie miało taki skutek, że jeżeli drugi małżonek będzie chciał wyprzedać kolejny składnik majątku, powinnien zwrócić się do sądu o zezwolenie na dokonanie takiej czynności.

  • Sądowy – istnieje możliwość sądowego pozbawienia drugiego małżonka prawa 
    do samodzielnego zarządu ww. składnikami waszego majątku wspólnego, nie mniej jednak wymaga przeprowadzenia długotrwałego postępowania. Kolejnym rozwiązaniem jest wytoczenie procesu o ustanowienie przez sąd rozdzielności majątkowej. W sytuacji, kiedy w toku procesu o rozwód bardziej chcemy skupić się na kwestiach związanych z rozwiązaniem małżeństwa, temat rozliczenia ww. rzeczy może nastąpić w toku odrębnego postępowania o podział majątku. 

         Wskazane wyżej sądowe sposoby zabezpieczenia bądź rozliczeń rzeczy wchodzacych w skład majątku wspólnego,  będą stanowiły przedmiot odrębnego wpisu.

          Podsumowując, proponuję zacząć od sprzeciwu drugiemu małżonkowi i ewentualnemu kontrahentowi (o ile masz możliwość jego określenia), że nie zgadzasz się na sprzedaż określonej rzeczy. Ponadto, na tym etapie warto zrobić również spis ewentualnych rzeczy osobistych lub składników majątkowych, które w przyszłości mają być dzielone miedzy małżonkami. Jeżeli ww. działania pozostaną bezskuteczne, pozostaje zawsze droga sądowa.

Autor wpisu

Hanna Woźniak