Wezwanie na świadka do sądu – zwrot kosztów i utraconych zarobków.

tram3

Źródło: Carreira 28 by Aleksander.Huls (Attribution-ShareAlike 2.0 Generic)

W przypadku gdy dostaniemy wezwanie do sądu w charakterze świadka trzeba pamiętać o tym, że koniecznie należy się w sądzie stawić. W przypadku nieobecności bez należytego usprawiedliwienia sąd może nałożyć karę pieniężną w wysokości do 3.000 zł. Sąd ma prawo nakładania kary kilkukrotnie, tzn. za każde niestawiennictwo oddzielnie. Ponadto, sąd może zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie świadka.

Dobrze pamiętać o tym, że świadkowi przysługuje zwrot kosztów poniesionych w związku z koniecznością stawiennictwa w sądzie, co może w pewien sposób zrekompensować niedogodności związane z wizytą w sądzie. Na koszty te składają się zarówno koszty przejazdu jak i koszty związane z utraconymi w dniu rozprawy zarobkami lub dochodami. Wszystkie te okoliczności trzeba jednak odpowiednio udokumentować.

Jeśli jesteś pracownikiem – nie musisz poświęcać swojego urlopu aby wypełnić obowiązek wynikający z wezwania do sądu. Pracodawca jest zobowiązany zwolnić pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie m.in. organu administracji, sądu, prokuratury czy policji. Samo natomiast imienne wezwanie pracownika do osobistego stawienia się w charakterze strony lub świadka, przysłane przez sąd, jest dowodem usprawiedliwiającym nieobecność w pracy. Powinno ono jednak zawierać adnotację potwierdzającą stawienie się pracownika na to wezwanie.

Zwrot kosztów podróży.

Zgodnie z przepisami świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży z miejsca jego zamieszkania do miejsca wykonywania czynności postępowania na wezwanie sądu – czyli zwykle do sądu, w którym odbywa się rozprawa. Muszą to być koszty rzeczywiście poniesione (por. uchwała SN z 29.06.2016 r., III CZP 26/16). Prawo wyboru środka komunikacji przysługuje świadkowi a zatem może być to pociąg, autobus, komunikacja miejska, a nawet samolot czy taksówka. Przy tym trzeba pamiętać, że wybór środka transportu powinien być dyktowany względami racjonalności i celowości.

Koszt podróży nie musi być jednak jedynym kryterium zasadności wyboru określonego środka transportu. Istotne są również takie kwestie jak: czas podróży, konieczność korzystania z kilku środków transportu, czas przyjazdu na miejsce czynności w korelacji z czasem jej rozpoczęcia. Trzeba uwzględnić również osobiste cechy świadka, takie jak: wiek, stan zdrowia czy niepełnosprawność, które mogą uzasadniać skorzystanie z droższego i wygodniejszego środka transportu (postanowienie SA w Katowicach z 27.11.2013 r., II AKz 723/13).

Możliwy jest także zwrot kosztów noclegu oraz utrzymania w miejscu, do którego świadek został wezwany. Dotyczy to jednak wyjątkowych sytuacji, gdy np. czas podróży wezwanego od miejsca zamieszkania do sądu uniemożliwia mu powrót do domu tego samego dnia.

Aby wykazać wysokość kosztów podróży należy przedstawić np. bilety za przejazd lub przelot czy też rachunek wystawiony przez hotel. Kiedy natomiast świadek przyjeżdża własnym samochodem może złożyć stosowne oświadczenie i np. okazać dowód rejestracyjny pojazdu, którym przyjechał na rozprawę.

Zwrot utraconego dochodu.

Świadkowi przysługuje także zwrot zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie sądu na rozprawę.

Wynagrodzenie za utracony zarobek lub dochód za każdy dzień udziału w czynnościach postępowania przyznaje się świadkowi w wysokości jego przeciętnego dziennego zarobku lub dochodu. Górna granica dziennego wynagrodzenia, o które można się starać, to obecnie 82,31 zł (4,6% kwoty bazowej dla kierowniczych stanowisk państwowych).

Utratę zarobku lub dochodu oraz ich wysokość świadek powinien należycie wykazać.

W przypadku pracownika mamy ułatwienie w kwestii wykazania wysokości utraconego zarobku. Zgodnie bowiem z §16 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy w takim przypadku pracodawca wydaje zaświadczenie określające wysokość utraconego wynagrodzenia za czas tego zwolnienia.

W przypadku wykazywania utraconego dochodu przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą można posiłkować się wielkością dochodów zgłoszoną do opodatkowania w urzędzie skarbowym w połączeniu z oświadczeniem złożonym przez samego świadka.

Wniosek o zwrot kosztów podróży i utraconego dochodu.

Aby uzyskać zwrot wymienionych kwot należy złożyć wniosek ustnie do protokołu lub na piśmie. Termin do złożenia wniosku jest krótki, bo wynosi tylko 3 dni od dnia zakończenia czynności z udziałem świadka i nie można go przywrócić.

Np. Jeśli świadek składał zeznania w poniedziałek 25 listopada to ma czas na złożenie wniosku do godziny 24.00 w czwartek 28 listopada.

Świadek powinien zostać pouczony o prawie i sposobie zgłoszenia wniosku o zwrot należności oraz o skutkach niezachowania terminu. Prawo żądania należności z tytułu zwrotu kosztów przysługuje świadkowi, który stawił się nawet wówczas gdy ostatecznie nie został przesłuchany.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Rozwód a separacja.

16064489288_5221bd6ccc_z

Źródło: arrows autorstwa Dean Hochman (licencja Attribution 2.0 Generic CC BY 2.0)

Kiedy małżonkowie nie widzą przed sobą dalszej wspólnej drogi często postanawiają iść do sądu by uregulować swoje rozstanie. Muszą wówczas podjąć decyzję czy będą domagać się orzeczenia rozwodu czy też separacji. Oba te terminy kojarzą się ze sposobem zakończenia pożycia malżeńskiego.

Nie będę tutaj szczegółowo omawiać samego rozwodu i separacji a jedynie postaram się zarysować najważniejsze różnice między tymi instytucjami:

Przesłanki orzeczenia.

  • Rozwód i separacja orzekane są w podobnych ale nie takich samych sytuacjach faktycznych. Aby orzec rozwód między małżonkami sąd musi uznać, że nastąpił między nimi zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Natomiast w przypadku separacji wystarczy ustalenie, że rozkład pożycia jest zupełny, nie musi natomiast być trwały.

Możliwość zawarcia kolejnego małżeństwa.

  • Rozwód kończy małżeństwo całkowicie więc każdy z rowiedzionych małżonków może zawrzeć kolejny związek małżeński. W przypadku orzeczenia sepracji węzeł małżeński nie zostaje rozwiązany a strony nadal pozostają małżonkami. Oznacza to, że nie mogą legalnie zawrzec kolejnego małżeństwa.

Rodzaj postępowania.

  • Rozwód jest zawsze orzekany orzez sąd w formie wyroku po przeprowadzeniu postępowania rozwodowego w procesie. Separacja, w przypadku gdy małżnkowie są co do niej zgodni, może być przeprowadzona w postępowaniu nieprocesowym zakończonym wydaniem postanowienia o separacji. Jeśli małżonkowie nie są zgodni co do orzeczenia separacji postępowanie będzie się toczyć w takim samym trybie jak rozwód.

Opłata sądowa.

  • Zarówno dla pozwu o rozwód jak i o seprację ustalono taką samą opłatę stałą w wysokości 600 zł. Jednak opłata od wniosku o separację na zgodne żądanie małżonków jest niższa i wynosi 100 zł.

Orzekanie na wniosek małżonka wyłącznie winnego.

  • Separację można orzecz również w przypadku gdy żąda tego małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego a drugi małżonek nie wyraża na nią zgody. W takiej samej sytuacji sąd odmówi udzielenia rozwodu, chyba że uzna, że odmowa zgody na rozwód przez drugiego małżonka jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Powrót do poprzedniego nazwiska.

  • Po orzeczeniu rozwodu małżonek, który zmienił nazwisko w wyniku zawarcia małżeństwa może w ciągu trzech miesięcy złożyć oświadczenie przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego o powrocie do poprzednio noszonego nazwiska. Takiej możliwości nie ma po orzeczeniu separacji.

Alimenty.

  • Zarówno przy procedurze rozwodu jak i separacji możliwe jest orzeczenie alimentów na rzecz małżonka lub byłego małżonka. W przypadku rozwodu obowiązek alimentacyjny nałożony na rozwiedzionego małżonka, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, co do zasady wygasa po upływie pięciu lat. Ponadto, alimenty nie należą się gdy rozwiedziony małżonek uprawniony wcześniej do ich otrzymywania zawrze kolejny związek małżeński. Takich ograniczeń nie przepwidują przepisy o separacji.

Obowiązek wzajemnej pomocy.

  • Małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są w stosunku do siebie do pomocy jeśli wymagają tego względy słuszności. Obowiązkiem tym nie są objęci byli małżonkowie.

Powrót do stanu sprzed orzeczenia.

  • Jako, że separacja nie prowadzi do definitywnego zakończenia małżeństwa możliwe jest jej zniesienie na zgodny wniosek małżonków. Takie zniesienie następuje przed sądem po przeprowadzeniu rozprawy. Po rozwodzie nie możemy w podobny sposób powrócić do stanu sprzed orzeczenia rozwodu.

Należy również pamiętać, że jeżeli w procesie o separację na wniosek jednego z małżonków drugi małżonek wniesie o orzeczenie rozwodu i wykaże przed sądem, że zachodzą przesłanki do jego orzeczenia to sąd uwzględni wówczas jego żądanie i wyda wyrok rozwodowy.

Zatem nawet jeśli nam się wydaje, że znamy i rozumiemy różnice między separacją i rozwodem dobrze jest przed podjęciem decyzji dokładnie przeanalizować swoją sytuację w oparciu o poradę prawnika i wybrać rozwiązanie, które będzie korzystniejsze w naszym przypadku.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Egzekucja alimentów z zagranicy – cz. I – kraje UE.

Egzekucja alimentów z zagranicy Euro dollar-R-600

Źródło: https://goo.gl/images/m6Ef94

W związku z aktualnie utrzymującą się migracją ludności, w praktyce często spotykamy się koniecznością dochodzenia należności alimentacyjnych w ujęciu transgranicznym. Procedury egzekwowania alimentów są regulowane w konwencjach międzynarodowych i umowach wzajemnych miedzy Polską i innymi państwami, dlatego też wszystko zależy od kraju, w którym akurat przebywa nasz dłużnik alimentacyjny.

W pierwszej części wpisu skupię się na egzekucji alimentów z krajów Unii Europejskiej, a za przykład państwa członkowskiego, z którego miałam okazję egzekwować alimenty dla klienta posłużą mi Włochy.

Gdy dłużnik znajduje się na terenie Unii Europejskiej

Gdy dłużnik alimentacyjny wyjechał z Polski już po wydaniu wyroku zasądzającego alimenty egzekucja odbywa się w kraju Unii, w którym przebywa. Od dnia 18 czerwca 2011 roku – podstawę prawną do dochodzenia należności alimentacyjnych dla krajów Unii Europejskiej stanowi Rozporządzenie Rady (WE) nr 4/2009 z dnia 18 grudnia 2008 roku w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń oraz współpracy w zakresie zobowiązań alimentacyjnych.

Z dniem 18 czerwca 2011 r. w państwach członkowskich Unii Europejskiej, z wyjątkiem Królestwa Danii oraz Zjednoczonego Królestwa, podlega stosowaniu Protokół o prawie właściwym dla zobowiązań alimentacyjnych sporządzony w Hadze dnia 23 listopada 2007r – dalej: Protokół haski.

Wykaz państw europejskich, na terenie których stosuje się przepisy ww. Rozporządzenia Rady (WE):

  • Belgia, Czechy, Niemcy, Grecja, Francja, Włochy, Łotwa, Luksemburg, Malta, Austria, Portugalia, Słowenia, Finlandia, Bułgaria, Estonia, Hiszpania, Irlandia, Cypr, Litwa, Węgry, Niderlandy, Rumunia, Słowacja, Szwecja, *Dania, *Zjednoczone Królestwo – dla orzeczeń alimentacyjnych wydanych po 1.05.2004 r.

  • Bułgaria, Rumunia, *Dania – dla orzeczeń alimentacyjnych wydanych po 1.01.2007 r.

  • Chorwacja – dla orzeczeń alimentacyjnych wydanych po 1.07.2013 r.

*WAŻNE: Rozporządzenie ma zastosowanie w stosunkach między państwami członkowskimi Unii Europejskiej, w tym Zjednoczonym Królestwem (decyzja Komisji 2009/451/WE z dnia 8 czerwca 2009 r., Dz.U. L 149 z 12.6.2009, s. 73).

– Dania potwierdziła zamiar wprowadzenia w życie treści rozporządzenia, w zakresie w jakim rozporządzenie to zmienia rozporządzenie (WE) nr 44/2001, w drodze deklaracji (Dz.U. L 149 z 12.06.2009, s. 80), której podstawą jest umowa równoległa zawarta ze Wspólnotą Europejską.

– zarówno Dania i Zjednoczone Królestwo nie są związane protokołem haskim z 2007 r. (protokół o prawie właściwym dla zobowiązań alimentacyjnych), do którego odwołują się przepisy ww. rozporządzenia.

Powyższe oznacza, że orzeczenia, ugody sądowe oraz dokumenty urzędowe w sprawach alimentacyjnych wydane w państwach członkowskich będących stronami Protokołu haskiego (to znaczy z wyjątkiem Zjednoczonego Królestwa i Królestwa Danii) podlegają uznaniu i wykonaniu na uproszczonych zasadach określonych w art. 17 – 22 rozporządzenia. W odniesieniu do uznawania i wykonywania orzeczeń, ugód i dokumentów urzędowych wydanych w Zjednoczonym Królestwie oraz Królestwie Danii obowiązuje tryb z art. 23 – 38.

W uproszczeniu – protokół haski określa prawo właściwe, a rozporządzenie – procedurę.

W trybie ww. rozporządzenia osoba nieotrzymująca alimentów może wystąpić za pośrednictwem sądu okręgowego właściwego dla swojego miejsca zamieszkania do specjalnego urzędu centralnego w kraju Unii Europejskiej, w którym mają być dochodzone alimenty.

Warto jednak mieć świadomość, że stosowana na jego podstawie procedura ma zastosowanie tylko do wyroków zasądzających alimenty orzeczone po 1 marca 2002 r. Dzięki rozporządzeniu zasądzane w krajach UE alimenty są szybciej egzekwowane w Polsce bez konieczności potwierdzania wykonalności zagranicznych orzeczeń.

No dobrze, skoro znamy już podstawę prawną do dochodzenia alimentów z zagranicy, to co dalej?

Jakie dokumenty są potrzebne do skutecznego złożenia wniosku o uzyskanie alimentów?

  • podanie wierzyciela do Prezesa Sądu Okręgowego,

  • wniosek wierzyciela,

  • wyciąg z orzeczenia,

  • odpis wyroku/postanowienia zasądzający alimenty z klauzulą prawomocności przygotowany do obrotu zagranicznego,

  • zestawienie zaległości alimentacyjnych.

Co dzieje się po przekazaniu wniosku przez sąd polski do organu w innym państwie członkowskim?

Organ w państwie członkowskim, do którego został skierowany wniosek (w przypadku Włoch będzie to Ministero della Gustizia czyli Ministerstwo Sprawiedliwości, Departament Sądownictwa Nieletnich i Wspólnoty) potwierdza jego wpływ w terminie 30 dni od dnia otrzymania oraz zawiadamia o podjętych wstępnych działaniach i wzywa o dodatkowe dokumenty lub informacje, jeśli okażą się potrzebne. Po upływie 60 dni od daty potwierdzenia wpływu wniosku organ informuje sąd polski o stanie zaawansowania sprawy.

Wyznacznikiem działania organów zajmujących się odzyskiwaniem należności alimentacyjnych powinno być stosowanie najszybszych i najskuteczniejszych metod.

W praktyce okazuje się, że najszybciej działają organy w Niemczech (pierwszą informację sąd polski otrzymuje po upływie 2-3 tygodni), co nie do końca przekłada się na powodzenie egzekucji. Najwyższym wskaźnikiem ściągalności alimentów mogą pochwalić się angielskie organy egzekucyjne, co nie pozostaje bez znaczenia wobec faktu, że do tego kraju najczęściej kierowane są wnioski. W tym obszarze dobrze wypada też Holandia oraz Belgia. Natomiast na tle państw członkowskich – niestety blado wypadają Włochy i Hiszpania, głównie z powodu przewlekłego postępowania. Szanse na zaspokojenie wierzyciela alimentacyjnego są duże, ponieważ w przeważającej większości dłużnicy pracują legalnie i ujawniają swoje dochody, rejestrując się w zagranicznych organach rentowych i skarbowych. Należy dodać, że egzekucja należności alimentacyjnych odbywa się według przepisów postępowania egzekucyjnego obowiązujących w danym kraju, czyli jeśli np. wniosek został skierowany do Belgii, to według prawa belgijskiego.

Plusy procedury:

  • bezpłatna procedura (wniosek nie podlegała opłacie), wierzyciel nie jest obciążany kosztami egzekwowania należności alimentacyjnych,

  • wierzyciel nie musi znać adresu pocztowego dłużnika w innym kraju, wystarczy, że wie, w jakim państwie dłużnik przebywa,

  • wierzyciel nie musi mieć pełnomocnika w państwie, w którym alimenty będą egzekwowane, od wierzyciela nie wolno wymagać tłumaczeń, zatem nie ma także dodatkowych kosztów tłumacza,

  • efektywna współpraca sądu polskiego z organami centralnymi w innych państwach członkowskich oparta przede wszystkim na najszybszych i najskuteczniejszych dostępnych ich sposobach komunikowania się.

Jeżeli potrzebujesz pomocy przy egzekucji alimentów z zagranicy zapraszamy do kontaktu: biuro@wrkancelaria.pl

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Rozwód w UE – w którym państwie członkowskim mogę wytoczyć sprawę

Zdjęcie – źródło: Billie Grace Ward, licencja Atribution 2.0 Generic

Wobec powszechnie występującej emigracji do innych krajów UE coraz częściej mamy do czynienia z małżeństwami, w których jedna ze stron bądź obie strony zamieszkują poza granicami Polski. W przypadku podjęcia trudnej decyzji o rozwodzie małżonek składający pozew musi zastanowić się przed jaki sąd powinien go złożyć. W niniejszym wpisie przedstawię najważniejsze reguły pozwalające stwierdzić w jakim państwie członkowskim UE może zostać złożony taki pozew.

Kwestie te zostały rozstrzygnięte w rozporządzeniu Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczącym jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1347/2000, często zwane jako rozporządzenie Bruksela II bis (dalej jako: rozporządzenie nr 2201/2003). Rozporządzenie to znajduje bezpośrednie zastosowanie we wszystkich państwach UE poza Danią. Stosuje się je w sprawach cywilnych odnoszących się do rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa ale także w sprawach przyznawania, wykonywania, delegacji, ograniczenia lub pozbawienie odpowiedzialności rodzicielskiej. Nie dotyczy jednak obowiązków alimentacyjnych.

Wobec postanowień ww. rozporzadzenia w przypadku sprawy o rozwód, ale także o separację i unieważnienie małżeństwa, powództwo może zostać wytoczone przed sądem państwa członkowskiego na którego terytorium:

  • małżonkowie zwykle zamieszkują, lub

  • małżonkowie ostatnio zwykle zamieszkiwali, jeśli jeden z nich nadal tam zamieszkuje, lub

  • pozwany zwykle zamieszkuje, lub

  • w przypadku wspólnego wniosku, którykolwiek z małżonków zwykle zamieszkuje, lub

  • składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej rok bezpośrednio przed złożeniem wniosku, lub

  • składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej sześć miesięcy bezpośrednio przed złożeniem wniosku i jest albo obywatelem danego Państwa Członkowskiego albo, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, ma tam „miejsce stałego zamieszkania”;

albo przed sądem państwa członkowskiego, którego obywatelami są oboje małżonkowie lub, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, na którego terytorium mają „miejsce stałego zamieszkania”.

W przypadku zatem, gdy oboje z małżonków są obywatelami polskim, zawsze możliwe jest wytoczenie sprawy rozwodowej przed sądem polskim, niezależnie od tego gdzie w danym czasie zamieszkują. W trakcie postępowania zastosowanie znajdą polskie przepisy a zatem przede wszystkim Kodeks rodzinny i opiekuńczy i Kodeks postępowania cywilnego. Polskie przepisy dotyczące rozwodu przewidują, że w wyroku rozwodowym sąd nie tylko orzeka o rozwiązaniu małżeństwa ale również m.in. o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem. Kwestie te są objęte pojęciem odpowiedzialnści rodzicielskiej, która zgodnie z preambułą rozporządzenia nr 2201/2003 oznacza wszystkie prawa i obowiązki odnoszące się do osoby i majątku dziecka przysługujące osobie fizycznej lub prawnej na mocy orzeczenia sądowego, z mocy prawa lub umowy mającej skutek prawny. Określenie to obejmuje prawo do opieki i prawo do kontaktów z dzieckiem.

Co do zasady, o sprawach wchodzących w zakres odpowiedzialności rodzicielskiej decyduje sąd państwa członkowskiego, w którym dziecko stale zamieszkuje (w czasie, w którym zostało wytoczone powództwo), gdyż głównym kryterium wyboru sądu jest kryterium bliskości. Zakłada się bowiem, że sąd państwa członkowskiego, w którym dziecko stale przebywa najlepiej zadba o interes dziecka.

Czy oznacza to, że jeden sąd będzie decydować o rozwodzie a inny sąd o władzy rodzicielskiej i kontaktach z dzieckiem?

Choć taki scenariusz jest możliwy rozporządzenie nr 2201/2003 przewiduje w art. 12 możliwość przedłużenia jurysdykcji sądu właściwego do orzeczenia o rozwodzie na sprawy wchodzące w zakres odpowiedzialności rodzicielskiej. W tym celu muszą jednak zostać spełnione następujące warunki:

  • sprawa odnosząca się do odpowiedzialności rodzicielskiej powinna być związana z powództwem o rozwód (lub o separację czy unieważnienie małżeństwa),

  • co najmniej jeden z małżonków posiada odpowiedzialność rodzicielską w stosunku do dziecka,

  • małżonkowie i osoby posiadające odpowiedzialność rodzicielską zaakceptowały właściwość sądów wyraźnie lub w inny bezsprzeczny sposób, w chwili wniesienia powództwa,

  • rozwiązanie to leży w najlepszym interesie dziecka.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Jakie czynności majątkowe muszą uzyskać aprobatę współmałżonka.

8024372809_a4bba29dfd_b

Źródło: https://www.flickr.com/photos/brentanofabrics/8024372809/ by Brentano, Public domain

Kiedy potrzebna jest zgoda współmałżonka.

W ostatnim wpisie omówione zostały czynności, które małżonek (pozostający w ustroju ustawowej wspólności majątkowej) może podejmować samodzielnie, bez zgody współmałżonka. Wspomniałam jednak, że istnieje kategoria czynności, do których tamte zasady nie będą miały zastosowania – Kodeks rodzinny i opiekuńczy zawiera bowiem zamknięty katalog czynności, w których uzyskanie zgody współmałżonka jest niezbędne. Zgodnie z art. 37 § 1 tej ustawy, w brzmieniu obowiązującym od 20 stycznia 2005 r., zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania:

  1. czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków;

  2. czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal;

  3. czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa;

  4. darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych.”

Zgoda współmałżonka wymagana jest jedynie do czynności odnoszących się do majątku wspólnego małżonków. Majątkiem osobistym każdy z małżonków zarządza bowiem samodzielnie.

Zbycie nieruchomości lub użytkowania wieczystego oznacza dokonanie takiej czynności, która doprowadzi do wyjścia prawa z majątku wspólnego. Jako przykład takich czynności można podać sprzedaż mieszkania, sprzedaż działki, umowę zamiany budynku czy mieszkania. Obciążenie nieruchomości powinno być rozumiane jako ustanowienie na nieruchomości ograniczonego prawa rzeczowego. Najpowszechniejszym obciążeniem nieruchomości jest ustanowienie hipoteki, innym może być ustanowienie służebności drogi koniecznej czy oddanie nieruchomości w użytkowanie. Czynnością oddania nieruchomości w używanie i pobieranie z niej pożytków jest na przykład oddanie gruntu rolnego w dzierżawę. Natomiast odpłatne nabycie będzie oznaczać czynność, np. kupno mieszkania lub domu ze środków wspólnych czy kupno spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Zgody współmałżonka wymagają także czynności stanowiące przygotowanie dla takich umów, np. zawarcie umowy przedwstępnej, zobowiązującej do zawarcia umowy przeniesienia własności nieruchomości.

Pojęcie przedsiębiorstwa i gospodarstwa rolnego zostały zdefiniowane w Kodeksie cywilnym w art. 551 i art. 553. Do ograniczonych praw rzeczowych natomiast zaliczamy użytkowanie, służebność, zastaw, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oraz hipotekę.

Nie wymaga natomiast zgody nieodpłatne nabycie nieruchomości i to również w sytuacji, gdy jest ona obciążona hipoteką. Zatem gdy np. jeden z małżonków otrzyma, w wyniku darowizny lokal, który wolą darczyńcy wejdzie do majątku wspólnego, nabycie takiej nieruchomości nie będzie wymagać zgody współmałżonka, bowiem przepis mówi jedynie o odpłatnym nabyciu. Nie wymagają również uzyskania zgody nabycie i zbycie rzeczy ruchomej i to niezależnie od wartości tej rzeczy. Nawet nabycie drogiego samochodu bez zgody drugiego małżonka będzie czynnością ważną, gdyż omawiany przepis nie odnosi się do rzeczy ruchomych.

Zgody współmałżonka wymagać będzie co do zasady każda umowa darowizny z majątku wspólnego (określona w art. 888 Kodeksu cywilnego). Wyjątek stanowią zwyczajowo przyjęte darowizny o niewielkiej wartości, którą zależy jednak od tego jakie zwyczaje panują w danym środowisku i jaka jest wartość takiej darowizny w stosunku do wartości majątku wspólnego małżonków.

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2007 r., sygn. III CZP 13/07 omawiany art. 37 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie ma zastosowania do nabycia własności nieruchomości w toku egzekucji sądowej. Małżonek będzie mógł zatem występować samodzielnie w licytacji nieruchomości prowadzonej przez komornika sądowego.

Czas na wyrażenie zgody.

Zgoda może zostać wyrażona przed dokonaniem czynności prawnej, równocześnie z jej dokonaniem lub już po dokonaniu czynności (wówczas jest to potwierdzenie). Kwestia czasu w jakim zgoda może być wyrażona zależy również od tego z jaką czynnością mamy do czynienia.

  • Czynność dwustronna – do chwili uzyskania zgody współmałżonka mamy do czynienia z niepewnością co do ważności i skuteczności danej czynności prawnej, która w terminologii prawniczej zwana jest bezskutecznością zawieszoną. Jeśli współmałżonek potwierdzi daną czynność będzie ona ważna i skuteczna od chwili złożenia oświadczenia woli przez pierwszego małżonka. Dla ochrony kontrahenta, z którym małżonek dokonał czynności, art. 37 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pozwala osobie tej wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest wymagana, a który nie złożył żadnego oświadczenia co do zawartej umowy, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy. W zależności od okoliczności termin ten może wynosić np. 3, 7 lub 14 dni. W przypadku gdy termin ten upłynie a małżonek nie potwierdzi umowy kontrahent staje się wolny od zobowiązania wyrażonego w umowie. Oznacza to, że umowa jest wówczas nieważna. Taki sam skutek wystąpi, gdy współmałżonek odmówi zaakceptowania zamierzonej czynności prawnej.

  • Czynność jednostronnadokonana bez zgody współmałżonka jest nieważna i nie może zostać potwierdzona; wyrażenie zgody musi zatem nastąpić przed lub równocześnie z czynnością. Jeśli małżonek chce osiągnąć skutek zamierzony dana czynnością musi ponownie złożyć oświadczenie woli, tym razem po lub równocześnie z wyrażeniem zgody przez współmałżonka.

Forma oświadczenia o wyrażeniu zgody.

Współmałżonek może wyrazić zgodę wprost, przez złożenie oświadczenia woli, lub w sposób dorozumiany, tzn. ujawniający tę wolę dostatecznie jasno. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie wskazuje na formę, w jakiej zgoda powinna być wyrażona, jednak posiłkując się przepisami Kodeksu cywilnego należy uznać, że w przypadku gdy do ważności czynności prawnej wymagana jest forma szczególna, oświadczenie obejmujące zgodę osoby trzeciej powinno być złożone w tej samej formie. Taka sytuacja będzie miała miejsce np. przy zakupie lub sprzedaży nieruchomości czy ustanowieniu na nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego hipoteki. Dla tych czynności wymagana jest forma aktu notarialnego, co oznacza, że zgoda współmałżonka również musi być wyrażona w formie aktu notarialnego.

Wierzyciel, który zawiera z jednym z małżonków umowę wchodzącą w zakres czynności prawnych wymienionych na wstępie, powinien dążyć do uzyskania zgody współmałżonka w formie dokumentu urzędowego lub prywatnego. Taka forma wymagana jest w przepisach regulujących nadawanie tytułowi egzekucyjnemu (którym jest przede wszystkim prawomocny wyrok sądu) klauzuli wykonalności przeciwko drugiemu małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową. Uzyskanie tej klauzuli wykonalności jest niezbędne dla wszczęcia postępowania egzekucyjnego z całego majątku wspólnego.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Koszty zastępstwa procesowego w sprawach o podleganie ubezpieczeniom społecznym

Jednymi ze spraw jakie mogą być rozstrzygane przed sądem powszechnym w wyniku wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez ZUS są sprawy z zakresu podlegania ubezpieczeniom społecznym. Do tej kategorii należą m.in. sprawy o istnienie lub nieistnienie stosunku ubezpieczenia społecznego, o tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym, o objęcie ubezpieczeniami społecznymi dobrowolne lub obowiązkowe czy o ustalenie płatnika składek.

Przykładowo można wskazać na sytuację gdy ZUS kwestionuje okoliczność, że dana osoba jest np. pracownikiem, stwierdzając, że zawarta umowa jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego lub, że została zawarta dla pozoru. W takim przypadku ZUS w decyzji stwierdza, że osoba taka nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu. Innym przykładem jest sprawa, w której ZUS uznaje daną osobę za pracownika (mimo, iż wykonywała pracę na podstawie umowy zlecenia), i że na takich właśnie zasadach powinna podlegać ubezpieczeniu.

W praktyce orzeczniczej spore wątpliwości wywoływało zagadnienie dotyczące sposobu wyliczenia kosztów zastępstwa procesowego w tego rodzaju sprawach. Składają się one na koszty procesu zasądzane zwykle od strony przegrywającej sprawę na rzecz strony, która sprawę wygrała. Znajomość tej kwestii jest istotna z tego względu, iż wysokość kosztów procesu jakie w razie ewentualnej przegranej będziemy musieli zapłacić stanowi jedną z kluczowych kwestii wpływających na decyzję o skierowaniu sprawy do sądu.

W orzecznictwie traktowano tę kwestię w sposób niejednolity. Nietóre sądy orzekały wynagrodzenie dla pełnomocnika będącego radcą prawnym ustalone przy zastosowaniu stawki minimalnej wynikającej z § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Wskazywały, że takie sprawy nie są określone w rozporządzeniu wprost i wobec brzmienia § 5 rozporządzenia, stoswały do nich stawki określone dla spraw „o świadczene pieniężne z ubezpieczenia spoecznego” (o których mówi § 11) jako spraw „o najbardziej zbliżonym rodzaju” (§ 5 rozporządzenia).

Były to kwoty ryczałtowe w wysokości 60 zł (od 1 sierpnia 2015 r. – 180 zł) a na podstawie nowego rozporządzenia z 22 października 2015 r. 360 zł (od 26 października 2016 r. – 180 zł). Takie same stawki określone są w przepisach wykonawczych stosowanych w przypadku zastępstwa strony przez pełnomocnika będącego adwokatem.

Inne sądy orzekały o wynagrodzeniu dla pełnomocnika przy zastosowaniu stawki minimalnej, zgodnie z § 6 ww. rozporządzenia (w rozporządzeniu z 22 pażdziernika 2015 r. w § 2). Podstawę wyliczenia kwoty wynagrodzenia w tym przypadku stanowiła wartosć przedmiotu sporu wskazana w sprawie.

Powyższe rozbieżności były podstawą do podjęcia przez Sąd Najwyższy w dniu 20 lipca 2016 r. uchwały w składzie siedmiu sądziów, której nadano moc zasady prawnej. Sąd Nawyższy orzekł, że:

W sprawie o ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku ubezpieczenia społecznego lub jego zakresu (o objęcie obowiązkiem ubezpieczenia społecznego; o podleganie ubezpieczeniom społecznym) do niezbędnych kosztów procesu zalicza się wynagrodzenie reprezentującego stronę radcy prawnego, biorąc za podstawę zasądzenia opłaty za jego czynności z tytułu zastępstwa prawnego stawki minimalne określone w § 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.

Wobec powyższej uchwały koszty zastęstwa procesowego, w przypadku pelnomocnika będącego radcą prawnym lub adwokatem będą określane w przeważającej części przypadków w znacznie wyższej kwocie w stosunku do obecnie określonej kwoty ryczałtowej w wysokości180 zł. Zgodnie bowiem z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. (zmienionego rozporządzeniem MS z dnia 3 października 2016 r.):

§ 2. Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:

1) do 500 zł – 90 zł;

2) powyżej 500 zł do 1500 zł – 270 zł;

3) powyżej 1500 zł do 5000 zł – 900 zł;

4) powyżej 5000 zł do 10 000 zł – 1800 zł;

5) powyżej 10 000 zł do 50 000 zł – 3600 zł;

6) powyżej 50 000 zł do 200 000 zł – 5400 zł;

7) powyżej 200 000 zł do 2 000 000 zł – 10 800 zł;

8) powyżej 2 000 000 zł do 5 000 000 zł – 15 000 zł;

9) powyżej 5 000 000 zł – 25 000 zł.

Uchwała ta jako zasada prawna wiąże wszystkie składy orzekające Sądu Najwyższego przy rozstrzyganiu podjętej w niej kwestii, od daty jej podjęcia. W praktyce oznacza to jednak, że będzie ona stosowana przez wszystkie sądy powszechne w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Heard vs. Depp, Jolie vs. Pitt czyli – nagranie jako dowód w procesie o rozwód

 

amber-johnny-435

Źródło: Michael Kovac/Getty Images

W ostatnim czasie z za oceanu docierają do Nas wieści na temat rozpadu małżeństw znanych i lubianych oraz coraz to bardziej szokujących szczegółów związanych z przyczynami ich rozstania. O ile rozwód o połowę młodszej i znacznie mniej popularnej od swojego małżonka aktorki Amber Heard z generalnie uwielbianym Johnnym Deppem nie dziwi, o tyle rozpad tzw. „Brangeliny” uważanej za „golden couple” ostatniej dekady Hollywood jest tyle szokujący, tym bardziej, iż do prasy przedostają się coraz to bardziej zaskakujące informacje dotyczące przyczyn rozkładu pożycia małżonków. Zarówno wcześniej Johnny jak i Angelina po raz drugi skorzystali z pomocy bardzo znanej w Los Angeles prawniczki Laury Wasser z Wasser, Cooperman & Mandles, zwanej nie bez przyczyny „królową rozwodów”. Wyżej wymieniona Pani adwokat doprowadziła bowiem w sprawie Johnnego, gdzie szykowała się naprawdę niezła batalia sądowa, do bardzo korzystnej dla niego ”ugody rozwodowej” (divorce settlement agreement) opiewającej na „jedyne” 7 mln dolarów amerykańskich (USD). Mało tego, Amber zarzucała swojemu ówczesnemu małżonkowi nadużywanie alkoholu, stosowanie przemocy werbalnej i fizycznej wobec siebie oraz wystąpiła nawet o zakaz zbliżania, przedkładając na poparcie swoich tez m.in. nagrania znacznie kompromitujące aktora, z których fragmentami część z nas mogła zapoznać się już w sieci. Korzystnej, ponieważ Heard żądała znacznie większej kwoty, a także alimentów na swoją rzecz (tzw. spousal support), przy czym majątek aktora szacowany jest na około 400 mln USD a małżonkowie nie spisali intercyzy.

A jak to wygląda na gruncie polskiego prawa? Czy dowód z nagrań jest dopuszczalny
w procesie rozwodowym?

Po pierwsze wskazać należy, że przepisy postępowania cywilnego, nie zabraniają co do zasady wykorzystania w sprawie dowodu z nagrań, co oznacza, iż jest on technicznie dopuszczalny.

Kodeks postępowania cywilnego odnosi się do dowodu z nagrań wyłącznie w art. 308 k.p.c., stanowiąc, że dowody z innych dokumentów niż wymienione w art. 2431, (zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców) w szczególności zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów.

Powyższe oznacza więc dopuszczalność zapisywania nagrań na płytach, taśmach dźwiękowych, innych przyrządach utrwalających albo przenoszących dźwięki oraz urządzeniach pełniących funkcję zewnętrznych dysków twardych, podłączanych do komputera za pośrednictwem portu USB (np. pendrive). Przeprowadzając dowód z nagrania sąd stosuje odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz z dokumentu, przy czym te pierwsze dotyczyć będą analizy stanu nośnika, drugie natomiast treści zapisu (T. Ereciński, Komentarz do art. 308 Kodeksu postępowania cywilnego [w:] M. Jędrzejewska i inni, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Lexis Nexis).

Największe kontrowersje na tle wykorzystania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym budzi zaś dopuszczalność wykorzystania zapisu wypowiedzi, której autor nie był świadomy faktu rejestracji dźwięku albo dźwięku i obrazu.

Według części przedstawicieli doktryny i orzecznictwa, dowód tego rodzaju jest niedopuszczalny jako naruszający tajemnicę komunikowania się.

Powyższe znalazło potwierdzenie w stanowisku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który uznał, iż niedopuszczalne należy uznać wykorzystywanie w postępowaniu cywilnym dowodów uzyskanych w sposób sprzeczny z prawem do integralności fizycznej i psychicznej człowieka (art. 40, 41 Konstytucji RP, art. 3, 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 r. – Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), takim zaś dowodem jest podstępne nagranie prywatnej rozmowy.

Zwolennicy tego zapatrywania wskazują, iż tego rodzaju nagranie jest sprzeczne nie tylko z zasadami współżycia społecznego ale i z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Uczestnicy rozmów mają bowiem prawo do swobody komunikowania się i nie jest dopuszczalnym ujawnianie treści rozmów bez wiedzy i zgody wszystkich uczestników spotkania. Według zwolenników ww. poglądu, takie nagranie narusza też dobra osobiste osób nagrywanych w rozumieniu art. 23 Kodeksu cywilnego. Stanowisko zakłada zatem, że sąd nie powinien dopuścić tego rodzaju nagrania jako dowodu.

Według przedstawicieli drugiego poglądu, w tym również znajdującego swoje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w jednym z orzeczeń stwierdził, iż skoro strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału (dźwiękowego), nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców.

Sąd Najwyższy wypowiedział się w podobnym tonie, w szczególności jeżeli chodzi o sprawy o rozwód, to w zakresie wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może także nagranie rozmów prowadzonych przez strony, nawet jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania faktycznej separacji małżonków.

Reasumując, wskazać należy, że nie ma podstaw do pomijania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym, nawet gdy są one efektem potajemnej rejestracji rozmów prywatnych. W praktyce bowiem mogą zdarzyć się sprawy, w której dowód taki będzie miał kluczowe znaczenie, nie mniej jednak złożenie takiego wniosku dowodowego zawsze powinno być poprzedzone pogłębioną refleksją i analizą potencjalnych konsekwencji procesowych takiego ruchu.

Nie należy przede wszystkim zapominać o tym, że przy ocenie dopuszczalności dowodu przez sąd powinna mieć znaczenie przede wszystkim jego przydatność dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz zgodność z obowiązującymi normami prawnymi. Nie można pominąć również okoliczności, iż dowód z nagrania w uprzywilejowanej sytuacji stawia nagrywającego względem osoby, która nie miała świadomości bycia nagrywaną. O ile więc prawo w sposób wyraźny nie zabrania wykorzystania jako dowód tego rodzaju rejestracji, niemniej korzystanie z nich budzi poważne zastrzeżenia, co znajduje swój wyraz również w tych rozstrzygnięciach sądowych, w których sądy odmawiają dopuszczenia dowodów tego rodzaju.

Autor wpisu

Hanna Woźniak