Zmarnowany wyjazd wakacyjny – co nam przysługuje po ostatnich zmianach w prawie o usługach turystycznych ?

Źródło: https://goo.gl/images/NgQ6cD

Lato i wakacje trwają w najlepsze, masowo udajemy się więc na urlopy i zaplanowane wycieczki. Ci z Państwa, którzy decydują się na skorzystanie z profesjonalnego biura podróży liczą przede wszystkim na doskonałą organizację wyjazdu i brak konieczności zajmowania się przyziemnymi sprawami podczas upragnionego wypoczynku.

A co się dzieje, jeżeli pomimo zakupionego wyjazdu – nasze wakacje marzeń okazują się kompletną klapą, a wyjazd dalece odbiega od tego, do którego zobowiązany był Organizator stosownie do postanowień zawartej z nim umowy?

Co możemy z tym fantem zrobić ?

Złożyć reklamację:)

Kiedy najlepiej to zrobić?

O uchybieniach w sposobie realizacji wycieczki najlepiej zawiadomić Organizatora turystyki niezwłocznie, w miarę możliwości w trakcie trwania imprezy turystycznej, z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy.

Co nam przysługuje?

Organizator turystyki powinien usunąć niezgodności w rozsądnym terminie wyznaczonym przez podróżnego, względnie zaproponować świadczenia zastepcze – a jeśli tego nie zrobi – podróżny może dokonać tego sam i wystąpić o zwrot poniesionych, niezbędnych wydatków.

Jeżeli powyższe nie jest możliwe albo Organizator nie wykona ww. czynności, Uczestnikowi przysługiwać będzie uprawnienie do uzyskania: obniżenia ceny lub odszkodowania, lub zadośćuczynienia, bez rozwiązywania umowy o udział w imprezie turystycznej.

WAŻNE !!!

Nowa ustawa z dnia 24 listopada 2017 r. nosi nazwę: o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (Dz. U. poz. 2361). Została opublikowana 18 grudnia 2017 r. w Dzienniku Ustaw. Wdraża ona do polskiego porządku prawnego postanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2015/2302/UE z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych, zmieniającej rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE oraz uchylającej dyrektywę Rady 90/314/EWG. Z datą 1 lipca 2018 r. doszło do uchylenia przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych, dotyczących organizatorów turystyki, pośredników turystycznych oraz agentów turystycznych.

Dobra wiadomość jest taka, że w przypadku Uczestników imprezy turystycznej – ustawa wprowadza trzyletni termin przedawnienia roszczeń, co oznacza, że wydłuży także okres, w którym klient będzie miał prawo zareklamować usługę lub imprezę turystyczną. Dotychczas przysługiwało mu na to 30 dni (Organizator ma tyle samo czasu na ustosunkowanie się do reklamacji). Pod rządami nowego aktu prawnego ten termin nie jest sprecyzowany, wprowadzony jest za to trzyletni termin przedawnienia wszelkich roszczeń, w którym klientowi przysługuje prawo do reklamowania usługi.

Inne korzystne i ważne zmiany dla Uczestników imprezy turystycznej, to:

  • Możliwość rezygnacji z imprezy przed rozpoczęciem wyjazdu. O kosztach, które klient poniesie z powodu rezygnacji, decydować będzie umowa – kwota musi być jednak uzasadniona.

  • Odsprzedaż – bez wymaganej zgody organizatora. Nowe przepisy zezwalają odsprzedać czy przekazać wycieczkę innej osobie, jeśli tylko spełnia wymagania dla danej imprezy turystycznej i przejmie wynikające z tej umowy obowiązki, szczególnie w zakresie zapłaty ceny.

Po więcej informacji zapraszamy do kontaktu z Kancelarią, pod adresem: biuro@wrkancelaria.pl

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Szkoda spowodowana zalaniem mieszkania.

4504597974_ef931bf8d3_z

Zdjęcie autorstwa: Banjo Brown Licencja: Attribution 2.0

Zalanie mieszkanie to przykra niespodzianka, na którą narażeni są w szczególności mieszkańcy budynków wielokondygnacyjnych. Jak sobie poradzić z tą sytuacją?

Na początku należy zorientować się w przyczynie zalania. Jeśli bowiem źródło wycieku wody znajduje się w naszym mieszkaniu źródła rekompensaty strat będziemy mogli szukać jedynie u naszego ubezpieczyciela. Oczywiście zawarcie umowy ubezpieczenia mieszkania jest dobrowolne i gdy nie mamy takiej umowy lub nie obejmuje ona zalania mieszkania, szkody będziemy musieli pokryć we własnym zakresie. Warto jak najszybciej skontaktować się z ubezpieczycielem, aby uzyskać informacje w jaki sposób udokumentować szkodę.

Jeśli jednak zalanie nie zostało spowodowane z naszej winy, musimy ustalić gdzie znajduje się jego przyczyna. Zwykle mamy do czynienia z jedną z dwóch sytuacji – przyczyna może tkwić:

  • w instalacjach i urządzeniach w mieszkaniu sąsiada,

  • w instalacjach i urządzeniach należących do nieruchomości wspólnej.

Zgodnie z ustawą z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali właściciel lokalu jest obowiązany utrzymywać swój lokal w należytym stanie i ponosić wydatki związane z utrzymaniem tego lokalu.

W przypadku zatem gdy uznamy, że źródło zalania ma przyczynę w urządzeniach należących do mieszkania sąsiada, osobą do której należy kierować roszczenia będzie właściciel tego mieszkania.

Nieruchomość wspólną stanowią natomiast grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali (np. klatka schodowa). W nieruchomości wspólnej mają swój udział wszyscy właściciele mieszkań. Zgodnie z przepisami, za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada co do zasady wspólnota mieszkaniowa. W danej wspólnocie może być powołany, a jeśli jest w danym budynku wyodrębnionych więcej niż siedem lokali, to musi być powołany zarządca.

W przypadku zatem gdy ustalone zostanie, że źródło zalania ma przyczynę w urządzeniach należących do nieruchomości wspólnej osobą do której należy kierować roszczenia będzie zarządca tej nieruchomości bądź wspólnota mieszkaniowa. Jeśli natomiast mamy do czynienia z mieszkaniami spółdzielczymi roszczenia w takim przypadku kierować będziemy do spółdzielni.

Jak wskazano w uchwale Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 19 lutego 2013 r., sygn. akt CZP 63/12, przy szkodzie polegającej na zalaniu lokalu położonego niżej z lokalu znajdującego się na wyższej kondygnacji nie ma zastosowania art. 433 Kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje surowszą, niezależną od winy zajmującego pomieszczenie, odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, która oznacza w praktyce istotne uprzywilejowanie poszkodowanego i znacząco zwiększa zakres odpowiedzialności osoby objętej tym reżimem. Sąd Najwyższy nie znalazł jednak argumentów do stosowania tej zasady do szkody zalania. Stosuje się natomiast zasadę winy wyrażona w art. 415 Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z tym przepisem Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Żeby zatem otrzymać odszkodowanie od danej osoby trzeba wykazać, że właściciel lokalu nad naszym mieszkaniem lub wspólnota mieszkaniowa (zarząd) czy spółdzielnia ponosi winę w spowodowaniu zalania.

Tradycyjnie wyodrębnia się winę umyślna i nieumyślną. Przy szkodzie zalania zwykle będziemy mieli do czynienia z tym drugim rodzajem winy. Oznacza ona niezachowanie należytej staranności i zachodzi zarówno wtedy, gdy sprawca miał świadomość, że jego zachowanie może okazać się bezprawne, ale lekkomyślnie przypuszczał, że żadna szkoda z tego zachowania nie wyniknie, jak i wówczas, gdy sprawca nie miał takiej świadomości, choć ją mieć powinien (Kodeks cywilny. Komentarz, pod red. J. Ciszewski, Wyd. LexisNexis, 2014). Przykładem winy nieumyślnej może być nieuważne pozostawienie cieknącego kranu, brak okresowych kontroli instalacji wodnej, nie zadbanie o stan techniczny urządzeń w mieszkaniu czy w częściach wspólnych budynku.

Po ustaleniu odpowiedzialnego za zalanie powinniśmy go poinformować o tym fakcie i dokonać oględzin zniszczeń. Warto wspólnie spisać protokół strat oraz oświadczenie, o tym, że sprawca przyznaje się do winy, szczególnie jeśli zobowiązany zgadza się na ugodowe załatwienie sprawy. Można również wykonać zdjęcia zniszczeń, które będą dokumentami w ewentualnym postępowaniu sądowym.

Właściciel mieszkania, jak również spółdzielnia czy zarządca może korzystać z ochrony ubezpieczeniowej. Wówczas szkody spowodowane zalaniem naszego mieszkania będą pokrywane z ubezpieczenia podmiotu odpowiedzialnego. W takim przypadku, oględzin dokonanych szkód dokona rzeczoznawca z zakładu ubezpieczeń, po zgłoszeniu szkody.

Jeśli jednak osoba odpowiedzialna nie dysponuje ubezpieczeniem obejmującym zalanie mieszkania warto rozważyć powołanie rzeczoznawcy we własnym zakresie, szczególnie gdy sprawca nie uznaje swojej winy bądź kwestionuje wysokość wskazywanych przez nas strat.

Przed wytoczeniem powództwa o odszkodowanie należy wezwać osobę odpowiedzialną za powstanie szkody do dobrowolnego uregulowania zobowiązania w wyznaczonym terminie, np. 14 dni. Pismo z wezwaniem do zapłaty powinno być wysłane listem poleconym z potwierdzeniem odbioru.

W ewentualnym postępowaniu sądowym ważną kwestią będzie wykazanie winy danej osoby w zalaniu naszego mieszkania i wysokości poniesionej przez nas szkody. Dlatego też trzeba zadbać o udokumentowanie wszelkich wydatków związanych z remontem mieszkania po zalaniu.

Jeżeli dysponujemy ubezpieczeniem mieszkania możemy również zgłosić szkodę własnemu ubezpieczycielowi, który po wypłaceniu nam odszkodowania będzie dochodził tzw. roszczeń regresowych od osoby odpowiedzialnej za spowodowanie zalania. Zgodnie bowiem z art. 828 § 1 Kodeksu cywilnego „Jeżeli nie umówiono się inaczej, z dniem zapłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na ubezpieczyciela do wysokości zapłaconego odszkodowania.”

Autor wpisu:

Emilia Robak