Czy środki na rachunku bankowym wchodzą w skład spadku?

computer-3239667_640

Zdjęcie: rawpixel

Prawdopodobnie większość z czytelników miała do czynienia z zakładaniem konta w banku. W przypadku zakładania określonych rachunków bank może wskazaćna możliwość zadysponowania zgromadzonymi na nich pieniędzmi na wypadek śmierci. Zgodnie jednak z ogólną regułą wszystkie prawa i obowiązki zmarłego wchodząz chwilą jego śmierci do spadku, który następnie przypada jednej lub kilku osobom – spadkobiercom. Czy więc środki na rachunku bankowym nie należą do spadku?

Otóż w przypadku środków zgromadzonych w banku na:

  • rachunku oszczędnościowym,
  • rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym,
  • rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej,

pewne kwoty nie wchodzą do spadku po zmarłym posiadaczu takiego rachunku a więc nie podlegają dziedziczeniu na podstawie ustawy czy testamentu. Kiedy?

Zgodnie z przepisami Prawa bankowego posiadacz takiego rachunku może polecić pisemnie bankowi dokonanie – po swojej śmierci – wypłaty wskazanym przez siebie osobom określonej kwoty pieniężnej. Jest to tzw. dyspozycja wkładem na wypadek śmierci. Polecenie takie zobowiązuje bank do wypłacenia określonych w dyspozycji kwot wybranym przez posiadacza rachunku osobom. Taka dyspozycja może być wydana jedynie na rzecz:

  • małżonka,
  • wstępnych (rodzice, dziadkowie, itd),
  • zstępnych (dzieci, wnuki, itd.),
  • rodzeństwa.

Kwota wypłaty na podstawie takiej dyspozycji jest ograniczona do dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku. Obecnie jest to suma 102.961,40 zł (5.148,07 zł x 20). Nawet jeśli zmarły wydał dyspozycję dla dwóch lub więcej osób łączna wypłacona kwota nie może przekroczyć wypłaty maksymalnej. Dotyczy to zarówno sytuacji gdy mamy dyspozycję dla kilku osób w jednym banku jak również gdy sporządzono kilka dyspozycji w różnych bankach. Jednocześnie Prawo bankowe wskazuje, że gdy posiadacz rachunku wydał więcej niż jedną dyspozycję wkładem na wypadek śmierci, a łączna suma dyspozycji przekracza kwotę wypłaty maksymalnej dyspozycja wydana później ma pierwszeństwo przed dyspozycją wydaną wcześniej.

Warto pamięać, że dyspozycję wkładem na wypadek śmierci możemy w każdym czasie zmienić lub odwołać – na piśmie. Jednocześnie jej ustanowienie w żaden sposób nie blokuje środków zgromadzonych na rachunku.

W przypadku powzięcia przez bank informacji o śmierci posiadacza rachunku, ciąży na nim obowiązek informacyjny. Bank powinien niezwłocznie zawiadomić uprawnione osoby o możliwości wypłaty określonej kwoty. Do wypłaty pieniędzy nie trzeba przeprowadzić postępowania spadkowego – zwykle wystarczy zgłosić się z dokumentem potwierdzającym śmierć posiadacza rachunku (akt zgonu) oraz dokumentem potwierdzającym tożsamość uprawnionego.

Mimo, że kwota uzyskana z takiej dyspozycji nie wchodzi do spadku to podlega przepisom o podatku od spadków i darowizn. Wobec tego konieczne jest złożenie odpowiedniego zeznania podatkowego w terminie 6 miesięcy od dnia śmierci posiadacza rachunku.

Do spadku nie wchodzi także kwota wypłacona z wymienionych na wstępnie rachunków na pokrycie kosztów pogrzebu posiadacza rachunku. Kwotę taką bank wypłaci osobie, która przedstawi rachunki stwierdzające wysokość poniesionych przez nią kosztów – w wysokości nie przekraczającej kosztów urządzenia pogrzebu zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w danym środowisku.

Sama śmierć posiadacza rachunku nie powoduje automatycznego wygaśnięcia bądź rozwiązania umowy natomiast co do zasady prawa związane z rachunkiem wchodzą w skład spadku. Będzie to dotyczyć w szczególności środków zgromadzonych na innych niż na wskazanych wcześniej rachunkach bankowych oraz środków na rachunku oszczędnościowym, rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym oraz rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej przewyższających ustanowione do nich dyspozycje na wypadek śmierci lub przewyższających maksymalną kwotę takiej dyspozycji.

Autor wpisu

Emilia Robak

Małżeńskie umowy majątkowe.

propozycja wpisu...

Źródło: https://goo.gl/images/2aq1ie

W trakcie naszej pracy dostajemy częste zapytania o małżeńskie umowy majątkowe potocznie zwanymi intercyzami. W związku z powyższym, postanowiłam zebrać najczęściej zadawane nam pytania i udzielić na nie odpowiedzi w formie małego Q&A.

Zapraszam

Czym tak naprawdę jest intercyza?

Intercyza, czyli majątkowa umowa małżeńska, prowadzi zazwyczaj do ustanowienia rozdzielności majątkowej, ale nie tylko. Umowa taka może również wspólność ustawową rozszerzyć.

Jakie są rodzaje tej umowy?

Rodzaje małżeńskich umów majątkowych odpowiadają ich celowi. W zależności od tego, czy zamierzamy wspólność ustawową rozszerzyć czy ograniczyć możemy wyróżnić:

  • umowę rozszerzającą wspólność ustawową

  • umowę ograniczającą wspólność ustawową

  • umowę ustanawiającą rozdzielność majątkową

  • umowę ustanawiającą rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków

Czy intercyzę musimy koniecznie podpisać tylko przed zawarciem małżeństwa?

Dobra wiadomość jest taka, że podpisanie umowy małżeńskiej majątkowej jest możliwe zarówno przed ślubem jak i w trakcie trwania małżeństwa. Należy jednak pamiętać, że moment zawarcia umowy – tj. przed albo po ślubie – powoduje nieco inne skutki w sferze majątkowej dla małżonków.

Czy sami możemy sobie spisać taką umowę? Czy będzie ona ważna?

Nie ma takiej możliwości, bowiem z przepisów wynika, że każda umowa zmieniająca ustrój majątkowy musi być dokonana w formie aktu notarialnego. Zawarcie natomiast takiej umowy w innej formie nie rodzi żadnych skutków prawnych.

Czy będzie możliwość zmiany lub rozwiązania takiej umowy w trakcie małżeństwa?

Tak, umowa majątkowa małżeńska nie stanowi cyrografu 😉 Może być zmieniona albo rozwiązana. W razie jej rozwiązania w czasie trwania małżeństwa, powstaje między małżonkami wspólność ustawowa, chyba że małżonkowie postanowią inaczej.

Jaki rodzaj umowy najlepiej wybrać?

To już zależy od indywidualnych potrzeb każdego z małżonków – klientów. W sytuacji wątpliwości jaki rodzaj danej umowy będzie dla Was najlepszy – warto skorzystać
z konsultacji u profesjonalnego pełnomocnika, jakim jest radca prawny czy adwokat. Taki pełnomocnik może również sporządzić projekt takiej umowy lub wytyczne dla notariusza –dzięki czemu będziecie mieli pewność, że umowa zawiera postanowienia, o jakie Wam dokładnie chodziło i dostosowane konkretnie pod Wasze potrzeby.

Ile to kosztuje?

Koszt sporządzenia umowy majątkowej małżeńskiej przez notariusza – zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej – wynosi 400,00 złotych netto  (492,00 złotych brutto) oraz ewentualnie taksę notarialną za wypisy aktu notarialnego – cena 6,00 zł netto (7,38 złotych brutto) za stronę.

Niekiedy jednak, taksa notarialna ustalana jest indywidualnie, zależy od rodzaju i charakteru umowy, czasami dochodzi również obowiązek ujawnienia zmiany stanu prawnego w księdze wieczystej, od której notariusz pobierze dodatkowe wynagrodzenie.

Jeżeli mają Państwo szczegółowe pytania związane z ww. tematem lub wątpliwości wymagające wyjaśnienia – zapraszamy do kontaktu: biuro@wrkancelaria.pl

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Jakie czynności majątkowe muszą uzyskać aprobatę współmałżonka.

8024372809_a4bba29dfd_b

Źródło: https://www.flickr.com/photos/brentanofabrics/8024372809/ by Brentano, Public domain

Kiedy potrzebna jest zgoda współmałżonka.

W ostatnim wpisie omówione zostały czynności, które małżonek (pozostający w ustroju ustawowej wspólności majątkowej) może podejmować samodzielnie, bez zgody współmałżonka. Wspomniałam jednak, że istnieje kategoria czynności, do których tamte zasady nie będą miały zastosowania – Kodeks rodzinny i opiekuńczy zawiera bowiem zamknięty katalog czynności, w których uzyskanie zgody współmałżonka jest niezbędne. Zgodnie z art. 37 § 1 tej ustawy, w brzmieniu obowiązującym od 20 stycznia 2005 r., zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania:

  1. czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków;

  2. czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal;

  3. czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa;

  4. darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych.”

Zgoda współmałżonka wymagana jest jedynie do czynności odnoszących się do majątku wspólnego małżonków. Majątkiem osobistym każdy z małżonków zarządza bowiem samodzielnie.

Zbycie nieruchomości lub użytkowania wieczystego oznacza dokonanie takiej czynności, która doprowadzi do wyjścia prawa z majątku wspólnego. Jako przykład takich czynności można podać sprzedaż mieszkania, sprzedaż działki, umowę zamiany budynku czy mieszkania. Obciążenie nieruchomości powinno być rozumiane jako ustanowienie na nieruchomości ograniczonego prawa rzeczowego. Najpowszechniejszym obciążeniem nieruchomości jest ustanowienie hipoteki, innym może być ustanowienie służebności drogi koniecznej czy oddanie nieruchomości w użytkowanie. Czynnością oddania nieruchomości w używanie i pobieranie z niej pożytków jest na przykład oddanie gruntu rolnego w dzierżawę. Natomiast odpłatne nabycie będzie oznaczać czynność, np. kupno mieszkania lub domu ze środków wspólnych czy kupno spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Zgody współmałżonka wymagają także czynności stanowiące przygotowanie dla takich umów, np. zawarcie umowy przedwstępnej, zobowiązującej do zawarcia umowy przeniesienia własności nieruchomości.

Pojęcie przedsiębiorstwa i gospodarstwa rolnego zostały zdefiniowane w Kodeksie cywilnym w art. 551 i art. 553. Do ograniczonych praw rzeczowych natomiast zaliczamy użytkowanie, służebność, zastaw, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oraz hipotekę.

Nie wymaga natomiast zgody nieodpłatne nabycie nieruchomości i to również w sytuacji, gdy jest ona obciążona hipoteką. Zatem gdy np. jeden z małżonków otrzyma, w wyniku darowizny lokal, który wolą darczyńcy wejdzie do majątku wspólnego, nabycie takiej nieruchomości nie będzie wymagać zgody współmałżonka, bowiem przepis mówi jedynie o odpłatnym nabyciu. Nie wymagają również uzyskania zgody nabycie i zbycie rzeczy ruchomej i to niezależnie od wartości tej rzeczy. Nawet nabycie drogiego samochodu bez zgody drugiego małżonka będzie czynnością ważną, gdyż omawiany przepis nie odnosi się do rzeczy ruchomych.

Zgody współmałżonka wymagać będzie co do zasady każda umowa darowizny z majątku wspólnego (określona w art. 888 Kodeksu cywilnego). Wyjątek stanowią zwyczajowo przyjęte darowizny o niewielkiej wartości, którą zależy jednak od tego jakie zwyczaje panują w danym środowisku i jaka jest wartość takiej darowizny w stosunku do wartości majątku wspólnego małżonków.

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2007 r., sygn. III CZP 13/07 omawiany art. 37 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie ma zastosowania do nabycia własności nieruchomości w toku egzekucji sądowej. Małżonek będzie mógł zatem występować samodzielnie w licytacji nieruchomości prowadzonej przez komornika sądowego.

Czas na wyrażenie zgody.

Zgoda może zostać wyrażona przed dokonaniem czynności prawnej, równocześnie z jej dokonaniem lub już po dokonaniu czynności (wówczas jest to potwierdzenie). Kwestia czasu w jakim zgoda może być wyrażona zależy również od tego z jaką czynnością mamy do czynienia.

  • Czynność dwustronna – do chwili uzyskania zgody współmałżonka mamy do czynienia z niepewnością co do ważności i skuteczności danej czynności prawnej, która w terminologii prawniczej zwana jest bezskutecznością zawieszoną. Jeśli współmałżonek potwierdzi daną czynność będzie ona ważna i skuteczna od chwili złożenia oświadczenia woli przez pierwszego małżonka. Dla ochrony kontrahenta, z którym małżonek dokonał czynności, art. 37 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pozwala osobie tej wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest wymagana, a który nie złożył żadnego oświadczenia co do zawartej umowy, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy. W zależności od okoliczności termin ten może wynosić np. 3, 7 lub 14 dni. W przypadku gdy termin ten upłynie a małżonek nie potwierdzi umowy kontrahent staje się wolny od zobowiązania wyrażonego w umowie. Oznacza to, że umowa jest wówczas nieważna. Taki sam skutek wystąpi, gdy współmałżonek odmówi zaakceptowania zamierzonej czynności prawnej.

  • Czynność jednostronnadokonana bez zgody współmałżonka jest nieważna i nie może zostać potwierdzona; wyrażenie zgody musi zatem nastąpić przed lub równocześnie z czynnością. Jeśli małżonek chce osiągnąć skutek zamierzony dana czynnością musi ponownie złożyć oświadczenie woli, tym razem po lub równocześnie z wyrażeniem zgody przez współmałżonka.

Forma oświadczenia o wyrażeniu zgody.

Współmałżonek może wyrazić zgodę wprost, przez złożenie oświadczenia woli, lub w sposób dorozumiany, tzn. ujawniający tę wolę dostatecznie jasno. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie wskazuje na formę, w jakiej zgoda powinna być wyrażona, jednak posiłkując się przepisami Kodeksu cywilnego należy uznać, że w przypadku gdy do ważności czynności prawnej wymagana jest forma szczególna, oświadczenie obejmujące zgodę osoby trzeciej powinno być złożone w tej samej formie. Taka sytuacja będzie miała miejsce np. przy zakupie lub sprzedaży nieruchomości czy ustanowieniu na nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego hipoteki. Dla tych czynności wymagana jest forma aktu notarialnego, co oznacza, że zgoda współmałżonka również musi być wyrażona w formie aktu notarialnego.

Wierzyciel, który zawiera z jednym z małżonków umowę wchodzącą w zakres czynności prawnych wymienionych na wstępie, powinien dążyć do uzyskania zgody współmałżonka w formie dokumentu urzędowego lub prywatnego. Taka forma wymagana jest w przepisach regulujących nadawanie tytułowi egzekucyjnemu (którym jest przede wszystkim prawomocny wyrok sądu) klauzuli wykonalności przeciwko drugiemu małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową. Uzyskanie tej klauzuli wykonalności jest niezbędne dla wszczęcia postępowania egzekucyjnego z całego majątku wspólnego.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Pożyczka bez zgody współmałżonka.

20170530_171311Spacerując po mieście niemal na każdym kroku możemy spotkać ogłoszenia oferujące szybkie pożyczki gotówkowe. Często ogłoszeniodawca zachwala szybkie podjęcie decyzji o przyznaniu takiej pożyczki jak również jej warunki, w tym możliwość udzielenia takiej pożyczki bez uzyskania wcześniejszej zgody małżonka. Właśnie tą kwestią zajmiemy się w dzisiejszym wpisie.

W przypadku większości zawartych związków małżeńskim mamy do czynienia z ustrojem ustawowej wspólności majątkowej. Jeśli bowiem nie zawarto umowy określającej umowny ustrój majątkowy, z mocy ustawy, z chwilą zawarcia małżeństwa, między małżonkami powstaje wspólność ustawowa. W ustroju tym mamy do czynienia z majątkiem wspólnym małżonków oraz majątkami osobistymi każdego z nich.

W przypadku zaciągania zobowiązania (na przykład wzięcia pożyczki gotówkowej) przez osobę pozostającą w związku małżeńskim zgoda drugiego małżonka ma zasadnicze znaczenie. I to zarówno dla majątku wspólnego małżonków jak i dla samego wierzyciela.

Zgodnie z art. 41 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w przypadku gdy małżonek zaciągnie zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków. Także, czyli poza możliwością dochodzenia swojego roszczenia z majątku osobistego małżonka, który wziął pożyczkę. Drugi małżonek wyrażając zgodę na zaciągnięcie zobowiązania musi liczyć się z tym, że w przypadku problemów ze spłatami wierzyciel w postępowaniu egzekucyjnym będzie mógł dochodzić swoich należności np. z nieruchomości, która została zakupiona po zawarciu małżeństwa i weszła do majątku wspólnego.

Ze strony wierzyciela najistotniejszą kwestią przy udzielaniu pożyczki osobie pozostającej w związku małżeńskim będzie zadbanie o to, aby zgoda współmałżonka wyrażona została w taki sposób aby móc to wykazać dokumentem. Zalecane jest zatem uzyskanie takiej zgody na piśmie. Przepisy wskazują bowiem, że aby uzyskać klauzulę wykonalności skuteczną przeciwko małżonkowi dłużnika (z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową) w postępowaniu klauzulowym trzeba przedstawić dokument urzędowy lub prywatny, stwierdzający udzielenie zgody na czynność prawną przez tego małżonka (por. art. 787 Kodeksu postępowania cywilnego).

Co do zasady nie ma jednak żadnych przeszkód aby osoba pozostająca w związku małżeńskim wzięła pożyczkę samodzielnie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w art. 41 § 2, wprost wskazuje, że małżonek może zaciągnąć zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka. W takim przypadku w przypadku braku spłaty zaciągniętej pożyczki i wszczęcia przez wierzyciela postępowania egzekucyjnego będzie on mógł dochodzić zaspokojenia swojego roszczenia z:

  • z całego majątku osobistego dłużnika,

  • z wynagrodzenia za pracę dłużnika,

  • z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej,

  • z korzyści uzyskanych z praw dłużnika, o których mowa w art. 33 pkt 9 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, tj. z prawa autorskie i praw pokrewnych, prawa własności przemysłowej oraz innych praw twórcy,

  • jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, także z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa.

Odpowiadający ww. przepisom przepis procedury cywilnej przewiduje, że tytuł wykonawczy wystawiony przeciwko dłużnikowi pozostającemu w związku małżeńskim jest podstawą do prowadzenia egzekucji nie tylko z majątku osobistego dłużnika, lecz także z pobranego przez niego wynagrodzenia za pracę lub dochodów uzyskanych z prowadzenia przez niego innej działalności zarobkowej oraz z korzyści uzyskanych z jego praw autorskich i praw pokrewnych, praw własności przemysłowej oraz innych praw twórcy (art. 7761 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego).

Nawet zatem brak zgody a często i świadomości zawarcia pożyczki przez współmałżonka nie ochroni domowego budżetu przez znaczącym uszczerbkiem jakim może być zajęcie wynagrodzenia za pracę otrzymywanego przez dłużnika. I to pomimo okoliczności, iż zasady ogólne uznają pobrane wynagrodzenie za składnik majątku wspólnego małżonków. Egzekucja prowadzona przez wierzyciela jednego z małżonków może zatem skutkować de facto zmniejszeniem wartości majątku wspólnego.

Zgodnie z poglądem doktryny: „Egzekucja nie może być natomiast kierowana do przedmiotów majątkowych uzyskanych w zamian za wynagrodzenie za pracę lub dochody z innej działalności zarobkowej oraz korzyści uzyskiwane z praw wymienionych w art. 33 pkt 9. Przedmioty te wchodzą do majątku wspólnego, ale pozostają wolne od odpowiedzialności.” (patrz: Elżbieta Skowrońska-Bocian. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, wyd. LexisNexis 2014).

Uwagi odnoszące się do możliwości egzekucji zobowiązania zaciągniętego bez zgody współmałżonka odnoszą się również w całości do przypadku, gdy zobowiązanie małżonka nie powstało w wyniku dokonania czynności prawnej. Klasycznym przykładem takiego zobowiązania jest odziedziczenie długów w wyniku przyjęcia spadku przez jednego z małżonków.

Na koniec trzeba podkreślić, że istnieją czynności prawne, na których dokonanie zgoda drugiego małżonka jest niezbędna co oznacza, że powyższe uwagi nie będą miały do nich zastosowania. Kategoria tych czynności zostanie omówiona w kolejnym wpisie.

Autor wpisu:

Emilia Robak

Sezonowa „wyprzedaż garażowa” – czyli wyzbywanie się rzeczy należących do majątku wspólnego w trakcie procesu o rozwód

             wyprzedaż

     

  Jak co roku o tej porze trwa w najlepsze gorączka wyprzedaży sezonowej, nie mniej jednak w tym miejscu nie o takim rodzaju wyprzedaży będziemy pisać : ) Przy okazji tematu związanego wyprzedażą, chciałabym poruszyć na blogu kwestię związaną z wyzbywaniem się przez jednego z małżonków składników należących do majątku wspólnego, zanim teoretycznie stanie to się możliwe.

       Postępowanie rozwodowe nierzadko jest procesem długotrwałym, zwłaszcza jeżeli pomiędzy rozwodzącymi się małżonkami brakuje zgodności co do poszczególnych kwestii objętych tym postępowaniem.

          W mojej praktyce nie raz zdarzało się, iż w trakcie procesu rozwodowego małżonkowie, których obowiązuje ustrój wspólności majątkowej, zaczynali wyzbywać się rzeczy wchodzących w skład wspólnej masy majątkowej lub należących do drugiego małżonka, niekiedy urządzając swoistą wyprzedaż tych składników, pomimo faktu, że w dalszym ciągu przecież stanowiły one przedmiot współwłasności łącznej. Wspomniany rodzaj współwłasności, dopóki ona istnieje, ze swej istoty jest natomiast niepodzielny (stosownie do brzmienia art. 35 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego).

     Motywy wyżej wskazanego działania strony są najróżniejsze, począwszy od braku możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych w związku z niemożliwością uzyskania od drugiej strony środków utrzymania, poprzez psychologiczne – związane z próbą „odcięcia” się od danej relacji, a skończywszy na swoistej vendecie skonflikotowanych małżonków.

         Niezależnie od powyższego, w sytuacji gdy jeden z małżonków wyzbywa się po kolei rzeczy należących do drugiego małżonka lub rzeczy wspólnych, w praktyce niekiedy trudno zapobiec takiej „wyprzedaży”. Jeżeli ww. rzeczy zostały nabyte w trakcie trwania małżeństwa przez Ciebie ze środków wchodzących w skład małżeńskiej masy majątkowej (np. Twoich zarobków) to stanowią one waszą współwłasność, co oznacza, że drugi małżonek ma prawo również nimi zarządzać (przy założeniu oczywiście, że łączy Was wspólność majątkowa małżeńska). Nie mniej jednak, przepisy zabraniają co do zasady rozporządzania częścią swoich udziałów w majątku wspólnym zmierzających do likwidacji tego majątku, chyba że, zmierzają do zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny (oznacza to, że drugi małżonek, który dopuszcza się takiej wyprzedaży będzie zwolniony od swojej odpowiedzialności względem drugiego tylko w sytuacji, gdy uzyskane w zamian środki przeznaczy na utrzymanie rodziny).

Istnieją jednak następujące sposoby przeciwstawienia się wątpliwej „wyprzedaży”, urządzonej przed drugiego małżonka:

  • Pozasądowy   możesz złożyć sprzeciw, że nie zgadzasz się z czynnością zamierzaną przez drugiego małżonka (ale nie już przez niego dokonaną) w związku z zarządem majątkiem wspólnym tj. wyprzedażą określonego składnika np. obrazu, książek, samochodu, roweru itp. Co jest bardzo istotne,  taki sprzeciw  możesz wyrazić tylko wobec zamierzonej przez  drugiego małżonka konkretnej czynności zarządu majątkiem wspólnym; sprzeciw nie może dotyczyć ani wszystkich, ani określonej grupy czynności zarządu tym majątkiem co w praktyce oznacza, że będziesz musiał/a składać sprzeciw co do każdej rzeczy z osobna. Skutek tego sprzeciwu jest taki, że drugi małżonek traci prawo do dokonania danej czynności, ale pod warunkiem że osoba trzecia czyli potencjalny nabywca Twoich sprzętów, będzie mógł się zapoznać z Twoim stanowiskiem przed dokonaniem czynności prawnej. Forma takiego sprzeciwu może być dowolna, mailowa, telefoniczna czy za pośrednictwem faksu. Należy założyć, że w takiej sytuacji złożenie sprzeciwu małżonkowi może oznaczać, że nie poinformuje o nim swojego kontrahenta, a ten w inny sposób się o nim nie dowie co w konsekwencji oznacza jego bezskuteczność. Jeśli nie znasz potencjalnego nabywcy sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana – możesz złożyć sprzeciw drugiemu małżonkowi, że nie zgadzasz się na sprzedaż określonego składnika. Takie oświadczenie będzie miało taki skutek, że jeżeli drugi małżonek będzie chciał wyprzedać kolejny składnik majątku, powinnien zwrócić się do sądu o zezwolenie na dokonanie takiej czynności.

  • Sądowy – istnieje możliwość sądowego pozbawienia drugiego małżonka prawa 
    do samodzielnego zarządu ww. składnikami waszego majątku wspólnego, nie mniej jednak wymaga przeprowadzenia długotrwałego postępowania. Kolejnym rozwiązaniem jest wytoczenie procesu o ustanowienie przez sąd rozdzielności majątkowej. W sytuacji, kiedy w toku procesu o rozwód bardziej chcemy skupić się na kwestiach związanych z rozwiązaniem małżeństwa, temat rozliczenia ww. rzeczy może nastąpić w toku odrębnego postępowania o podział majątku. 

         Wskazane wyżej sądowe sposoby zabezpieczenia bądź rozliczeń rzeczy wchodzacych w skład majątku wspólnego,  będą stanowiły przedmiot odrębnego wpisu.

          Podsumowując, proponuję zacząć od sprzeciwu drugiemu małżonkowi i ewentualnemu kontrahentowi (o ile masz możliwość jego określenia), że nie zgadzasz się na sprzedaż określonej rzeczy. Ponadto, na tym etapie warto zrobić również spis ewentualnych rzeczy osobistych lub składników majątkowych, które w przyszłości mają być dzielone miedzy małżonkami. Jeżeli ww. działania pozostaną bezskuteczne, pozostaje zawsze droga sądowa.

Autor wpisu

Hanna Woźniak