Heard vs. Depp, Jolie vs. Pitt czyli – nagranie jako dowód w procesie o rozwód

 

amber-johnny-435

Źródło: Michael Kovac/Getty Images

W ostatnim czasie z za oceanu docierają do Nas wieści na temat rozpadu małżeństw znanych i lubianych oraz coraz to bardziej szokujących szczegółów związanych z przyczynami ich rozstania. O ile rozwód o połowę młodszej i znacznie mniej popularnej od swojego małżonka aktorki Amber Heard z generalnie uwielbianym Johnnym Deppem nie dziwi, o tyle rozpad tzw. „Brangeliny” uważanej za „golden couple” ostatniej dekady Hollywood jest tyle szokujący, tym bardziej, iż do prasy przedostają się coraz to bardziej zaskakujące informacje dotyczące przyczyn rozkładu pożycia małżonków. Zarówno wcześniej Johnny jak i Angelina po raz drugi skorzystali z pomocy bardzo znanej w Los Angeles prawniczki Laury Wasser z Wasser, Cooperman & Mandles, zwanej nie bez przyczyny „królową rozwodów”. Wyżej wymieniona Pani adwokat doprowadziła bowiem w sprawie Johnnego, gdzie szykowała się naprawdę niezła batalia sądowa, do bardzo korzystnej dla niego ”ugody rozwodowej” (divorce settlement agreement) opiewającej na „jedyne” 7 mln dolarów amerykańskich (USD). Mało tego, Amber zarzucała swojemu ówczesnemu małżonkowi nadużywanie alkoholu, stosowanie przemocy werbalnej i fizycznej wobec siebie oraz wystąpiła nawet o zakaz zbliżania, przedkładając na poparcie swoich tez m.in. nagrania znacznie kompromitujące aktora, z których fragmentami część z nas mogła zapoznać się już w sieci. Korzystnej, ponieważ Heard żądała znacznie większej kwoty, a także alimentów na swoją rzecz (tzw. spousal support), przy czym majątek aktora szacowany jest na około 400 mln USD a małżonkowie nie spisali intercyzy.

A jak to wygląda na gruncie polskiego prawa? Czy dowód z nagrań jest dopuszczalny
w procesie rozwodowym?

Po pierwsze wskazać należy, że przepisy postępowania cywilnego, nie zabraniają co do zasady wykorzystania w sprawie dowodu z nagrań, co oznacza, iż jest on technicznie dopuszczalny.

Kodeks postępowania cywilnego odnosi się do dowodu z nagrań wyłącznie w art. 308 k.p.c., stanowiąc, że dowody z innych dokumentów niż wymienione w art. 2431, (zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców) w szczególności zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów.

Powyższe oznacza więc dopuszczalność zapisywania nagrań na płytach, taśmach dźwiękowych, innych przyrządach utrwalających albo przenoszących dźwięki oraz urządzeniach pełniących funkcję zewnętrznych dysków twardych, podłączanych do komputera za pośrednictwem portu USB (np. pendrive). Przeprowadzając dowód z nagrania sąd stosuje odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz z dokumentu, przy czym te pierwsze dotyczyć będą analizy stanu nośnika, drugie natomiast treści zapisu (T. Ereciński, Komentarz do art. 308 Kodeksu postępowania cywilnego [w:] M. Jędrzejewska i inni, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Lexis Nexis).

Największe kontrowersje na tle wykorzystania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym budzi zaś dopuszczalność wykorzystania zapisu wypowiedzi, której autor nie był świadomy faktu rejestracji dźwięku albo dźwięku i obrazu.

Według części przedstawicieli doktryny i orzecznictwa, dowód tego rodzaju jest niedopuszczalny jako naruszający tajemnicę komunikowania się.

Powyższe znalazło potwierdzenie w stanowisku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który uznał, iż niedopuszczalne należy uznać wykorzystywanie w postępowaniu cywilnym dowodów uzyskanych w sposób sprzeczny z prawem do integralności fizycznej i psychicznej człowieka (art. 40, 41 Konstytucji RP, art. 3, 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 r. – Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), takim zaś dowodem jest podstępne nagranie prywatnej rozmowy.

Zwolennicy tego zapatrywania wskazują, iż tego rodzaju nagranie jest sprzeczne nie tylko z zasadami współżycia społecznego ale i z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Uczestnicy rozmów mają bowiem prawo do swobody komunikowania się i nie jest dopuszczalnym ujawnianie treści rozmów bez wiedzy i zgody wszystkich uczestników spotkania. Według zwolenników ww. poglądu, takie nagranie narusza też dobra osobiste osób nagrywanych w rozumieniu art. 23 Kodeksu cywilnego. Stanowisko zakłada zatem, że sąd nie powinien dopuścić tego rodzaju nagrania jako dowodu.

Według przedstawicieli drugiego poglądu, w tym również znajdującego swoje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w jednym z orzeczeń stwierdził, iż skoro strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału (dźwiękowego), nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców.

Sąd Najwyższy wypowiedział się w podobnym tonie, w szczególności jeżeli chodzi o sprawy o rozwód, to w zakresie wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może także nagranie rozmów prowadzonych przez strony, nawet jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania faktycznej separacji małżonków.

Reasumując, wskazać należy, że nie ma podstaw do pomijania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym, nawet gdy są one efektem potajemnej rejestracji rozmów prywatnych. W praktyce bowiem mogą zdarzyć się sprawy, w której dowód taki będzie miał kluczowe znaczenie, nie mniej jednak złożenie takiego wniosku dowodowego zawsze powinno być poprzedzone pogłębioną refleksją i analizą potencjalnych konsekwencji procesowych takiego ruchu.

Nie należy przede wszystkim zapominać o tym, że przy ocenie dopuszczalności dowodu przez sąd powinna mieć znaczenie przede wszystkim jego przydatność dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz zgodność z obowiązującymi normami prawnymi. Nie można pominąć również okoliczności, iż dowód z nagrania w uprzywilejowanej sytuacji stawia nagrywającego względem osoby, która nie miała świadomości bycia nagrywaną. O ile więc prawo w sposób wyraźny nie zabrania wykorzystania jako dowód tego rodzaju rejestracji, niemniej korzystanie z nich budzi poważne zastrzeżenia, co znajduje swój wyraz również w tych rozstrzygnięciach sądowych, w których sądy odmawiają dopuszczenia dowodów tego rodzaju.

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s