Sezonowa „wyprzedaż garażowa” – czyli wyzbywanie się rzeczy należących do majątku wspólnego w trakcie procesu o rozwód

             wyprzedaż

     

  Jak co roku o tej porze trwa w najlepsze gorączka wyprzedaży sezonowej, nie mniej jednak w tym miejscu nie o takim rodzaju wyprzedaży będziemy pisać : ) Przy okazji tematu związanego wyprzedażą, chciałabym poruszyć na blogu kwestię związaną z wyzbywaniem się przez jednego z małżonków składników należących do majątku wspólnego, zanim teoretycznie stanie to się możliwe.

       Postępowanie rozwodowe nierzadko jest procesem długotrwałym, zwłaszcza jeżeli pomiędzy rozwodzącymi się małżonkami brakuje zgodności co do poszczególnych kwestii objętych tym postępowaniem.

          W mojej praktyce nie raz zdarzało się, iż w trakcie procesu rozwodowego małżonkowie, których obowiązuje ustrój wspólności majątkowej, zaczynali wyzbywać się rzeczy wchodzących w skład wspólnej masy majątkowej lub należących do drugiego małżonka, niekiedy urządzając swoistą wyprzedaż tych składników, pomimo faktu, że w dalszym ciągu przecież stanowiły one przedmiot współwłasności łącznej. Wspomniany rodzaj współwłasności, dopóki ona istnieje, ze swej istoty jest natomiast niepodzielny (stosownie do brzmienia art. 35 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego).

     Motywy wyżej wskazanego działania strony są najróżniejsze, począwszy od braku możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych w związku z niemożliwością uzyskania od drugiej strony środków utrzymania, poprzez psychologiczne – związane z próbą „odcięcia” się od danej relacji, a skończywszy na swoistej vendecie skonflikotowanych małżonków.

         Niezależnie od powyższego, w sytuacji gdy jeden z małżonków wyzbywa się po kolei rzeczy należących do drugiego małżonka lub rzeczy wspólnych, w praktyce niekiedy trudno zapobiec takiej „wyprzedaży”. Jeżeli ww. rzeczy zostały nabyte w trakcie trwania małżeństwa przez Ciebie ze środków wchodzących w skład małżeńskiej masy majątkowej (np. Twoich zarobków) to stanowią one waszą współwłasność, co oznacza, że drugi małżonek ma prawo również nimi zarządzać (przy założeniu oczywiście, że łączy Was wspólność majątkowa małżeńska). Nie mniej jednak, przepisy zabraniają co do zasady rozporządzania częścią swoich udziałów w majątku wspólnym zmierzających do likwidacji tego majątku, chyba że, zmierzają do zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny (oznacza to, że drugi małżonek, który dopuszcza się takiej wyprzedaży będzie zwolniony od swojej odpowiedzialności względem drugiego tylko w sytuacji, gdy uzyskane w zamian środki przeznaczy na utrzymanie rodziny).

Istnieją jednak następujące sposoby przeciwstawienia się wątpliwej „wyprzedaży”, urządzonej przed drugiego małżonka:

  • Pozasądowy   możesz złożyć sprzeciw, że nie zgadzasz się z czynnością zamierzaną przez drugiego małżonka (ale nie już przez niego dokonaną) w związku z zarządem majątkiem wspólnym tj. wyprzedażą określonego składnika np. obrazu, książek, samochodu, roweru itp. Co jest bardzo istotne,  taki sprzeciw  możesz wyrazić tylko wobec zamierzonej przez  drugiego małżonka konkretnej czynności zarządu majątkiem wspólnym; sprzeciw nie może dotyczyć ani wszystkich, ani określonej grupy czynności zarządu tym majątkiem co w praktyce oznacza, że będziesz musiał/a składać sprzeciw co do każdej rzeczy z osobna. Skutek tego sprzeciwu jest taki, że drugi małżonek traci prawo do dokonania danej czynności, ale pod warunkiem że osoba trzecia czyli potencjalny nabywca Twoich sprzętów, będzie mógł się zapoznać z Twoim stanowiskiem przed dokonaniem czynności prawnej. Forma takiego sprzeciwu może być dowolna, mailowa, telefoniczna czy za pośrednictwem faksu. Należy założyć, że w takiej sytuacji złożenie sprzeciwu małżonkowi może oznaczać, że nie poinformuje o nim swojego kontrahenta, a ten w inny sposób się o nim nie dowie co w konsekwencji oznacza jego bezskuteczność. Jeśli nie znasz potencjalnego nabywcy sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana – możesz złożyć sprzeciw drugiemu małżonkowi, że nie zgadzasz się na sprzedaż określonego składnika. Takie oświadczenie będzie miało taki skutek, że jeżeli drugi małżonek będzie chciał wyprzedać kolejny składnik majątku, powinnien zwrócić się do sądu o zezwolenie na dokonanie takiej czynności.

  • Sądowy – istnieje możliwość sądowego pozbawienia drugiego małżonka prawa 
    do samodzielnego zarządu ww. składnikami waszego majątku wspólnego, nie mniej jednak wymaga przeprowadzenia długotrwałego postępowania. Kolejnym rozwiązaniem jest wytoczenie procesu o ustanowienie przez sąd rozdzielności majątkowej. W sytuacji, kiedy w toku procesu o rozwód bardziej chcemy skupić się na kwestiach związanych z rozwiązaniem małżeństwa, temat rozliczenia ww. rzeczy może nastąpić w toku odrębnego postępowania o podział majątku. 

         Wskazane wyżej sądowe sposoby zabezpieczenia bądź rozliczeń rzeczy wchodzacych w skład majątku wspólnego,  będą stanowiły przedmiot odrębnego wpisu.

          Podsumowując, proponuję zacząć od sprzeciwu drugiemu małżonkowi i ewentualnemu kontrahentowi (o ile masz możliwość jego określenia), że nie zgadzasz się na sprzedaż określonej rzeczy. Ponadto, na tym etapie warto zrobić również spis ewentualnych rzeczy osobistych lub składników majątkowych, które w przyszłości mają być dzielone miedzy małżonkami. Jeżeli ww. działania pozostaną bezskuteczne, pozostaje zawsze droga sądowa.

Autor wpisu

Hanna Woźniak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s